Pora przypomnieć politykom, że kodeks pracy to nie kodeks rodzinny. Ma regulować zasady zatrudnienia nie tylko mających małe dzieci [OPINIA]

autor: Łukasz Guza19.09.2019, 08:04; Aktualizacja: 19.09.2019, 10:14
Łukasz Guza

Łukasz Guzaźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Górski

Pobieżna analiza programów wyborczych głównych obozów politycznych może sugerować, że kwestie pracy zajmują w nich centralne miejsce. Dyskusje koncentrują się wokół skokowej podwyżki płacy minimalnej i obniżki (lub podwyżki) składek ZUS. W praktyce jednak o tych kwestiach mówi się w kontekście ekonomicznym i socjalnym, a nie pracowniczym. W sprawie istotnych zmian w warunkach świadczenia pracy główne partie wymownie milczą lub przedstawiają propozycje o drugorzędnym znaczeniu, które mogą jednak przysporzyć dodatkowych głosów. Politycy uznali, że również w kwestiach zatrudnienia bardziej opłaca się coś „dać” wyborcom zamiast im coś „zmienić”.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane