Dziś zakończą się prace dwóch zespołów powołanych przez premiera do wypracowania z przedstawicielami NSZZ „Solidarność” szczegółowych rozwiązań dotyczących pensji nauczycieli i urzędników.
Jutro ich efekty będą omówione podczas posiedzenia Krajowego Komitetu Protestacyjnego Solidarności. – Będzie raczej szybka decyzja. Albo zgadzamy się na rządowe propozycje, albo rozpoczynamy strajk – mówi nam jeden z solidarnościowych działaczy.
– Jeśli będzie porozumienie, to może zostać podpisane z premierem w Małopolskim Kuratorium Oświaty, które jest okupowane przez działaczy Solidarności. Na takim rozwiązaniu nasz związek może tylko zyskać i pokazać, że nie szantażem, ale rozmową wypracowaliśmy porozumienie w sprawie dodatkowych podwyżek dla nauczycieli – dodaje.