statystyki

Wynagrodzenia w budżetówce: Solidarność dogrywa szczegóły podwyżek

autor: Artur Radwan04.03.2019, 07:53; Aktualizacja: 05.03.2019, 14:46
nauczycielka

– Poproszono nas o cierpliwość i zapewniono, że pieniądze na dodatkowe podwyżki się znajdą – mówi Rober Barabasz, szef NSZZ „Solidarność” Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.źródło: ShutterStock

Druga podwyżka dla nauczycieli na poziomie 10 proc. jest już niemal pewna. Związkowcy z Solidarności w zespole powołanym przez premiera walczą o to, aby była ona wypłacona przed wakacjami. Z kolei urzędnicy z terenu zostali poproszeni o dwa tygodnie cierpliwości.

Dziś Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych mają podjąć decyzję o strajku generalnym i ostatecznie sformułować pytanie referendalne dla placówek, w których prowadzony jest spór zbiorowy. Wszystko wskazuje na to, że związkowcy z tych centrali nie wycofają się z decyzji o planowanym strajku.

– Jesteśmy po mediacjach w placówkach, w których działa nasz związek. Dyrektorzy nie mają pieniędzy na spełnienie naszych żądań, więc w najbliższych dniach będziemy przeprowadzać referenda strajkowe. Strajk formalnie może się rozpocząć już po 22 marca – potwierdza Sławomir Wittkowicz, szef branży nauki, oświaty i kultury FZZ. Związek Nauczycielstwa Polskiego także nie odpuszcza. – Procedura sporu zbiorowego dotyczy 1462 placówek oświatowych. Z zastrzeżeniem, że zespół szkół liczymy jako jedną instytucję – mówi Sławomir Broniarz, prezes ZNP. – Tam, gdzie samorządy związane z PiS próbują wpłynąć na nauczycieli, uczestniczących w sporze jest ok. 77 proc. z nich, a w większości placówek to niemal 100 proc. – dodaje.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (24)

  • Luki (2019-03-04 12:35) Zgłoś naruszenie 481

    ********* A reszta budżetówki dalej będzie klepac biedę. A ludzie odchodzą z urzędów, inspekcji, sądów, prokuratur. Do wyborów na jesieni obywatele nie będą mogli czegokolwiek załatwić. Nie będzie miał kto tego zrobić. A nowo przyjmowani urzędnicy w drodze selekcji negatywnej już dziś robią takie błędy, że urzędy długo będą wypłacać odszkodowania. PiS przyjmie to na klate. Tylko czy obywatele zrozumieją. Te kolejki w urzędach. Sądy już dziś nie są w stanie opanować wpływu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tytuł sugeruje że będzie ogólnie o Budżetówce(2019-03-04 13:24) Zgłoś naruszenie 427

    a w treści że tylko o Belfrach co im zawsze za mało i najlepiej 1ooo co roku

    Odpowiedz
  • emerytka budżetowa tj. biedota budżetowa(2019-03-04 13:46) Zgłoś naruszenie 421

    no i co z tych dogrywek, jak przepracowałam 40 lat za najniższą krajową, bo jak nie mrozili nam wynagrodzenia oszukując nas dziurą budżetową to dawali podwyżki w postaci ochłapów, i teraz mam emeryturę jałmużnę wystarczającą na miskę ryżu po 40 latach pracy.

    Odpowiedz
  • lopez(2019-03-04 13:56) Zgłoś naruszenie 251

    Urzędnicy z terenu? A co to niby ma być? Urzędnicy to urzędnicy powinni dostać wszyscy. Reszta budżetówki też, np. pracownicy muzeów. Opiekunowie ekspozycji przede wszystkim, bo zarabiają najmniej.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Zio (2019-03-04 13:41) Zgłoś naruszenie 150

    Luki i inni - pytanie: Jak wymienić kadrę nie ponosząc kosztów? Właśnie w ten sposób - nie dając kasy. Po pewnym czasie doświadczeni pracownicy odejdą na emerytury (część), pozostali do innych lepiej płatnych zajęć. A w między czasie obsadzamy synekury swoimi ludźmi, nawet za marną kasę. Trochę to trwa, ale za pewien czas mamy na stanowiskach swoich i wówczas podnosimy wynagrodzenia. To się nazywa myślenie strategiczne.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Koper(2019-03-04 22:39) Zgłoś naruszenie 140

    Solidarność sama nie wie o kogo walczy. Nie tylko w terenie się złe zarabia. Powinni walczyć o podwyżki dla całej budżetówki, a nie tylko dla terenowych i nie tylko dla nauczycieli. A oni nie walczą nawet dla wszystkich urzędników, a co dopiero myśleć o sądach, muzeach, pracownikach cywilnych służb mundurowych etc.

    Odpowiedz
  • Ja(2019-03-04 19:05) Zgłoś naruszenie 101

    A co z administracja i obsluga w szkolach?

    Odpowiedz
  • konrad(2019-03-04 14:07) Zgłoś naruszenie 100

    Czy warto za 2000 złotych pracować każdy z tak uposażonych powinien pracodawcy powiedzieć po powrocie z Radomia

    Odpowiedz
  • GG(2019-03-04 21:32) Zgłoś naruszenie 104

    10% to jakieś 200zł z hakiem. Panie Duda i ta cała śmieszna dzisiejsza Solidarność: Nauczyciele walczą o 1000zł podwyżki. I ani złotówki mniej. Czy to jasne? Ten związek nie reprezentuje nauczycieli. Nauczyciele nie odpuszczą i takich ochłapów nie chcą.

    Odpowiedz
  • art(2019-03-05 07:31) Zgłoś naruszenie 91

    8 lat rządów PO gdzie na nic nie było pieniędzy (poza miliardami dla mafii VATowskich) zrobiło swoje. Trudno będzie nadgonić te lata bez podwyżek.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ale mają tempo(2019-03-04 16:25) Zgłoś naruszenie 92

    solidaruchy cholerne dopiero się teraz obudziły jak to już trwa od co najmniej 20 lat

    Odpowiedz
  • Zniesmaczony (2019-03-04 22:11) Zgłoś naruszenie 76

    Nauczyciel... człowiek któremu powierzacie swoje dzieci, który spędza z nimi więcej czasu niż wy ( bo wy rodzice pracujecie i zarabiacie) który uczy, wychowuje, wkłada mnóstwo serca w to co robi i czasu dostaje za to ... nieco ponad 2 tys, miesięcznie i kupę pomyj które na niego wylewają internetowi hejterzy... Strasznie to przykre. I jeszcze coś... Ci co twierdzą, że nauczyciel pracuje 18 godzin. Czy strażak pracuje tylko wtedy gdy gasi ogień, czy lekarz pracuje tylko gdy wykonuje operację, czy sportowiec tylko wtedy gdy jest na zawodach a dziennikarz gdy prowadzi program ???

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Solidarnie Stańmy za Nauczycielami(2019-03-05 08:11) Zgłoś naruszenie 510

    Niech dostaną zasłużone 1000zł Netto do pensji, a Wszyscy będziemy mieli satysfakcję. Nie może Nauczyciel Naszych Pociech zarabiać mało.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • aha(2019-03-05 14:42) Zgłoś naruszenie 32

    A gdzie są nauczyciele, gdy jest nękany jakiś uczeń? Prawią, że sam sobie winien, ma się odpowiednio do grupy dostosować. Od bardzo dawna wielu się tak gada. Jak się wierzącym nauczycielom chce strajkować? Pracują wszak dla chwały Pana a nie swojej. Krzyż wkładają na plecy uczniów i ubogich i kornie przed klerem klęczą. Niech im dadzą podwyżki agenci Rzymu. Albo Czartoryscy - Gliński zapłacił 0,5 mln euro za polską kolekcję, która i tak była nie do sprzedania. A dzieci nauczyciele mają mało, bo dzieci po prostu nie lubią. Podziwiają za to Ojczulka i chętnie czarną mafię zapraszają.

    Odpowiedz
  • Zysk(2019-03-04 13:03) Zgłoś naruszenie 313

    kto mi przypomni, ile czasu ma urzędnik na podjęcie decyzji??Inaczej zapłaci z poborów w razie spóźnienia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane