Autopromocja

W Wodach Polskich wrze. Będą protesty i zwolnienia?

woda z kranu
woda z kranuShutterStock
27 grudnia 2018

Fiasko rozmów o waloryzacji płac w gospodarce wodnej skłoniło związkowców do interwencji u premiera. Do końca sporu daleko i niewykluczone, że skończy się on protestami i L4.

Gorycz z powodu niespełnionych obietnic zaczyna narastać w szeregach pracowników nowo powstałego Przedsiębiorstwa Gospodarki Wodnej Wody Polskie (PGW WP). Oliwy do ognia dolały ostatnie podwyżki, które inne grupy zawodowe wywalczyły sobie, masowo idąc na zwolnienia chorobowe. Tymczasem na apele pracowników PGW WP o wzrost wynagrodzeń, które nie drgnęły mimo porozumień zawartych 2,5 roku temu z ówczesnym ministrem środowiska w gabinecie Beaty Szydło, rząd nie odpowiedział.

Związki listy piszą

– Chyba że za odpowiedź można uznać życzeniowe deklaracje, że sytuacja się poprawi. Tylko że nic z nich nie wynika, a dziś słyszymy kolejne niczym niepoparte zapewnienia o „dojściu do pewnego pułapu satysfakcji finansowej za 3–4 lata”. Tymczasem policja i administracja skarbowa machają zwolnieniami lekarskimi i od ręki otrzymują 650 zł podwyżki – przekonują związkowcy w liście, który w zeszłym tygodniu wysłano do premiera.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png