Z nowelizowana ustawa o związkach zawodowych, która generalnie wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r., zawiera wiele słusznych i postulowanych od dawna rozwiązań prawnych. Z pewnością będą one w wielu kwestiach rozwiązywały dotychczasowe problemy prawne oraz przeciwdziałały nadinterpretacji prawa, w szczególności przez związki zawodowe, a tym samym unikaniu odpowiedzialności za składanie nieprawdziwych informacji. Mimo to nowelizacja nie uwzględniła jednak co najmniej kilku postulatów dotyczących kwestii praktycznego stosowania prawa o związkach zawodowych.
Nowelizacja dostosowuje polskie zbiorowe prawo pracy do standardów międzynarodowych, np. Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, która w art. 23 ust. 4 stwierdza, że: „Każdy człowiek ma prawo do tworzenia związków zawodowych i do przystępowania do związków zawodowych dla ochrony swych interesów”. Ponadto realizuje zalecenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 czerwca 2015 r., sygn. akt K 1/13 (Dz.U. poz. 791). Trybunał stwierdził, że zakres regulacji dopuszczalności tworzenia związków zawodowych i wstępowania do nich przewidziany w art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych jest zbyt wąski w stosunku do gwarancji konstytucyjnych wynikających z art. 59 ust. 1 w zw. z art. 12 Konstytucji RP. Określając grupę podmiotów uprawnionych do tworzenia związków zawodowych oraz wstępowania do nich, ustawodawca posłużył się kryterium formy zatrudnienia. Kryterium to nie zostało jednak przewidziane w konstytucji jako wyznacznik grupy podmiotów korzystających z wolności zrzeszania się w związkach zawodowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.