statystyki

Przyjęcie Ukraińca do pracy w Polsce to walka z biurokracją

autor: Patrycja Otto05.12.2018, 07:28; Aktualizacja: 05.12.2018, 07:31
dokument, podpis, biuro, praca

Urzędy wojewódzkie i pracy zwracają uwagę, że długi czas oczekiwania na zgodę na zatrudnienie obcokrajowca to efekt niewydolności systemu.źródło: ShutterStock

Pracodawcy apelują o ułatwienia w przepisach regulujących zatrudnianie obcokrajowców. Te obowiązujące od początku roku, zamiast uprościć ten proces, tylko go skomplikowały.

Celem nowych zapisów było uszczelnienie systemu zatrudniania obcokrajowców w Polsce. Chodziło o to, by łatwiej i szybciej weryfikować, czy faktycznie przyjeżdżają do naszego kraju do pracy i czy zasilają szarą strefę. To przełożyło się na liczbę dokumentów, które musi dostarczyć pracodawca, by zatrudnić obywatela Białorusi czy Ukrainy.

– Dawniej wniosek składany do urzędu pracy to była jedna kartka A4. Dziś to kilka stron do wypełnienia. Do tego dokumentacja nie jest jednolita. Niektóre urzędy wymagają złożenia dodatkowych dokumentów – mówi Jan Wieczorek, właściciel niewielkiej firmy budowlano-montażowej na Mazowszu. W efekcie wydanie oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi zajmuje dwa tygodnie, gdy w ubiegłym roku udawało się je załatwić w ciągu doby.

Pracownicy ze Wschodu nie chcą tyle czekać. – Efekt jest taki, że nawet 20 proc. sprowadzonych do Polski Ukraińców rozpoczyna pracę na czarno w innej firmie niż ta, która chciała ich ściągnąć. Dla pracodawcy, który zaangażował się w ich pozyskanie na Wschodzie, to realna strata. Poza tym od nowa boryka się z problemem zapełnienia wolnych wakatów – mówi Cezary Mączka, członek zarządu Budimexu. Dlatego firma w coraz większym stopniu stawia na pozyskiwanie rąk do pracy z polskiego rynku.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • Janek(2018-12-05 14:39) Zgłoś naruszenie 91

    Jak się dostaje 800 zł/ m-c za Ukraińca to trzeba popracować łbem nie lepiej zatrudnić Polaka i zapłać normalne wynagrodzenie a nie kombinować i budować domy z piasku, później taki pracodawca będzie płacił wysokie składki ZUS bo Ukraińcowi trzeba będzie płacić minimalną emeryturę po jego rocznej pracy w Polsce.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Alicja delegowana.(2018-12-05 15:26) Zgłoś naruszenie 80

    Ależ pracodawcy, którzy w ciągu jednej doby chcą szfować bytem człowieka i jego stabilizacją zawodową - wcale nie myślą o pracowniku, tylko o własnym interesie. Na ich życzenie muszą skakać władze państwowe i zabezpieczać im pracowników do wyboru, jak ulęgałki? Na naszym rynku jest dość ludzi chcących zabezpieczyć byt swoim rodzinom przez uzyskanie stabilnej, uczciwej pracy z szansą na godny zarobek i byt. Zawsze było wiadomo, że lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu. Czy to nie przypadkiem agencje obiecały im dostarczenie taniej siły roboczej? Skąd teraz skargi na brak tej siły........która niestety nigdy nie dorówna tubylczej. Chyba czas zejść z obłoków i odejść od liczenia zysków z pomijaniem uczciwej wyceny pracy ludzkiej. Czas zacząć dbać o zatrudnienie i trwałość biznesu........ tego nie da się zrobić w oparciu o wędrujących migrantów. Oni są tacy sami jak pracodawcy - chcą więcej pieniędzy.

    Odpowiedz
  • PIK(2018-12-05 17:26) Zgłoś naruszenie 81

    No i bardzo dobrze. Oni nie są nam tutaj potrzebni. Janusze biznesu niech zainwestują w nowoczesne maszyny, a jak ich nie stać, to niech więcej zapłacą pracownikowi, a nie kombinują jak tu ściągnąć pracowników z Bangladeszu czy Nepalu. W takim Bangladeszu analfabetami jest prawie 70 % społeczeństwa. Ale dla Janusza ważne jest, by pracowali za michę ryżu, bo już nie tylko polski pracownik jest za drogi, ale tez ukraiński.

    Odpowiedz
  • xxx(2018-12-05 16:39) Zgłoś naruszenie 40

    Polska administracja nie jest przygotowana do obsługiwania milionów imigrantow.

    Odpowiedz
  • xyz(2018-12-06 12:37) Zgłoś naruszenie 42

    Cudzoziemcy odbierają pracę Polakom. Nie rozliczają się z dochodów ani w Polsce ani w swoim ojczystym kraju -bo często nie podają pracodawcy ani NIP ani pesela - nie można ich wezwać bo nie ma gdzie -podają jako adres zamieszkania adres siedziby pracodawcy i często już nie mieszkają w Polsce w okresie składania zeznań.

    Odpowiedz
  • wera(2018-12-06 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    Taki jest kapitalizm, chcieliście to macie. Zachód był zawsze bardziej socjalistyczny, polskie społeczeństwo jeszcze nie dojrzało.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane