Już od najbliższej niedzieli udział w konkursach SMS-owych czy zamawianie informacji o pogodzie będą mniej ryzykowne. 4 grudnia wchodzi bowiem w życie nowelizacja prawa telekomunikacyjnego, która nakazuje dostawcom takich usług informować w sposób przejrzysty o cenie, jaką będzie trzeba zapłacić za udział w zabawie.

Problemy abonentów

Główny cel ustawy to zwiększenie ochrony abonentów korzystających z usług premium rate. Są to usługi opłacane droższymi SMS-ami. Nowe przepisy obejmą więc m.in. organizatorów loterii SMS-owych. To dobra wiadomość dla abonentów biorących udział w takich konkursach. W przeszłości bowiem wielokrotnie zdarzało się, że firmy świadczące takie usługi zastawiały pułapki na klientów.

– Dużo konsumentów ma problem z takimi SMS-ami. Dociera do nas wiele skarg, które często są podstawą do przyjrzenia się danemu konkursowi. Przykładowo: zgłosiła się do nas kilka miesięcy temu konsumentka, która wysłała tysiąc SMS-ów w konkursie, wierząc, że nagroda jest jej – mówi Agnieszka Majchrzak z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Dodaje, że najczęściej konsumenci skarżą się na to, że w SMS-ie obiecano im nagrodę już po wysłaniu jednej wiadomości, gdy w rzeczywistości jej nie przyznano, nie było informacji o regulaminie ani o tym, gdzie go można znaleźć.

Obecnie prezes UOKiK prowadzi 11 postępowań dot. konkursów SMS-owych.

Więcej informacji

Nieuczciwe firmy świadczące usługi typu premium rate stosują wiele zabiegów, aby wprowadzić potencjalnego klienta w błąd.

Agnieszka Majchrzak jako przykłady takich niezgodnych z prawem działań wymienia podawanie ceny na dole strony internetowej promującej konkurs czy zamieszczanie informacji o cenie bardzo małą czcionką.

Dlatego też wchodząca w niedzielę ustawa znacznie zwiększa obowiązki informacyjne, które będą musieli wypełniać przedsiębiorcy oferujący abonentom usługi za podwyższoną opłatą.

– Od 4 grudnia użytkownik będzie musiał być informowany o dokładnej cenie usługi premium rate, a także o nazwie podmiotu realizującego tę usługę – wyjaśnia Natalia Marczuk, prawnik w kancelarii Baker & McKenzie.

Dzięki temu abonent będzie wiedział, kto oferuje mu np. udział w loterii lub otrzymywanie informacji pogodowych. Często bowiem SMS-y zawierające takie propozycje były napisane w taki sposób, że ich odbiorca nie miał pewności, czy nadawcą jest jego operator, czy jakaś inna firma.

W ustawie znalazły się także konkretne wymagania dla tych usługodawców, którzy będą podawać usługę do wiadomości publicznej, czyli np. reklamować się w telewizji.

– W takim przypadku podawana cena za usługę musi być czytelna, a rozmiar czcionki, którą jest ona podawana, nie może być mniejszy niż 60 proc. rozmiaru czcionki numeru, pod który konsument ma zadzwonić czy wysłać SMS-a, aby z tej usługi skorzystać – mówi Natalia Marczuk.

Dodaje, że czas prezentacji ceny nie może być krótszy niż czas prezentacji numeru dla tej usługi.

To jednak nie koniec nowych obowiązków, jakie spadną na firmy oferujące takie usługi.

Jak tłumaczy Natalia Marczuk, od najbliższej niedzieli usługodawca zostanie zobowiązany każdorazowo przed rozpoczęciem naliczania opłaty za połączenie telefoniczne podać dokładny koszt takiego połączenia. Natomiast w przypadku, gdy w trakcie połączenie cena ulegnie zmianie, usługodawca będzie musiał poinformować użytkownika o tym. Jest zobowiązany zrobić to co najmniej na 10 s przed zmianą wysokości opłaty.