Drakońska danina od odpraw i odszkodowań za skrócenie okresu wypowiedzenia nie obejmie zwykłych pracowników. Do Sejmu wpłynął w piątek projekt ustawy, która doprecyzowuje przepisy uchwalone 25 listopada br.
Założenie było takie, że nowy podatek obejmie menedżerów (zatrudnionych zarówno na kontrakcie, jak i na etacie), którym skrócono okres wypowiedzenia umowy. Chodziło o specjalistów zwalnianych ze spółek, w których Skarb Państwa (bądź samorząd lub państwowa albo komunalna osoba prawna) dysponuje bezpośrednio albo pośrednio większością głosów na zgromadzeniu wspólników.
Okazało się jednak, że 70-proc. podatek zapłacą także pozostali pracownicy tych spółek, gdyby oni również zostali zwolnieni. Uchwalony art. 30 ust. 1 pkt 16 ustawy o PIT mówił bowiem o odprawach i odszkodowaniach za skrócenie okresu wypowiedzenia lub rozwiązanie przed czasem każdej umowy o pracę, a nie tylko zawartej przez menedżera (Dz.U. z 2015 r. poz. 1992). Na to niebezpieczeństwo wskazaliśmy w DGP nr 232.