Trwają ostatnie gorączkowe przygotowania do rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych. Wykazywane przed organem podatkowym informacje pozwalają nie tylko ustalić prawidłową wysokość podatku, ale również zorientować się, jaka jest nasza sytuacja finansowa i jak w przyszłości możemy ją zmienić.

Zanim przejdziemy do analizy naszej sytuacji finansowej, musimy przygotować się do rozliczenia PIT-u. Pierwszym krokiem jest ustalenie, jaki formularz nas obowiązuje. – Inne zeznanie złoży osoba zarabiająca wyłącznie na podstawie umowy o pracę, a inny przedsiębiorca lub rentier. Przedsiębiorca dodatkowo będzie szukał formularza z literką „L” lub bez niej (z uwagi na tzw. opodatkowanie liniowe lub „na zasadach ogólnych”) – wyjaśnia dr Tomasz Bojkowski z Katedry Finansów Publicznych UEP. – Nie bez znaczenia są również ryczałtowe formy opodatkowania – dodaje.

Po drugie, należy uporządkować dokumenty świadczące o tym, ile zarobiliśmy z tzw. źródła przychodów. Część przysporzeń została wcześniej rozliczona przez płatnika (np. pracodawcę), a część musieliśmy rozliczyć sami. Wypełnienie zeznania wiąże się zatem z „przepisaniem” pozycji z PIT-u od pracodawcy lub odwzorowaniem naszych wcześniejszych rozliczeń. – Warto pamiętać, że brak dokumentu od pracodawcy lub księgowej nie zwalnia nas z obowiązku rzetelnego wykazania poszczególnych pozycji w zeznaniu – przypomina ekspert z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Reklama

Po trzecie, warto przyjrzeć się pozycjom kosztowym. One obniżają dochód podlegający opodatkowaniu i nie zawsze mają charakter ryczałtowy–kwotowy (umowa o pracę) lub procentowy (umowa zlecenia). Większość wydatków uznajemy za koszty wówczas, gdy wykażemy związek ze źródłem przychodów (jest to obszar sporny z organami podatkowymi). Rozliczając PIT należy również pamiętać o odliczeniu przysługujących nam ulg. W PIT nie zostało już zbyt dużo ulg podatkowych, ale warto pamiętać o tzw. uldze na dziecko czy częściowym zwolnieniu przychodów uzyskiwanych za granicą – mówi dr Tomasz Bojkowski

Po złożeniu zeznania podatkowego przychodzi czas na refleksję i sprawdzenie, czy wybrany przez nas sposób opodatkowania jest dla nas najbardziej opłacalny. Może się bowiem okazać, że „te same” przychody można było rozliczyć inaczej, oszczędniej. Proszę pamiętać, że PIT jest odwzorowaniem naszej sytuacji finansowej. Dzięki dokładnej analizie swoich PIT-ów można wspomnianą sytuację polepszyć przy kolejnych rozliczeniach – dodaje ekspert z UEP.