Proste tłumaczenia podatników, że wydatki sfinansowali z oszczędności z PRL–u lub z dochodów z prostytucji, nie wystarczą. Także po wejściu w życie nowych przepisów.
Ministerstwo Finansów chce, żeby nowe regulacje o nieujawnionych dochodach weszły w życie już od 2015 r. W ustawie o PIT ma zostać wprost zapisane, że to podatnik musi udowodnić źródło dochodów, których wcześniej nie wskazał. Jeżeli uda mu się udowodnić, że źródło było nielegalne, nie zapłaci podatu, bo czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy, nie są i nadal nie będą objęte PIT.
Jeżeli natomiast mu się to nie uda, fiskus naliczy sankcyjny podatek.