Przedsiębiorcy i pracodawcy mogą przekazywać automatycznie tysiące elektronicznych formularzy PIT-11. Wystarczy, że zainstalują specjalne oprogramowanie lub aplikacje.
W tym roku firmy mają szansę poprawić rekord z zeszłego roku, kiedy przesłali ponad 2 mln informacji PIT-11 za pomocą systemu e-Deklaracje. Ministerstwo Finansów usunęło już problemy techniczne, jakie pojawiły się pod koniec zeszłego tygodnia. Podatnicy alarmowali, że nie mogą wysyłać większej liczby formularzy naraz. Jak wyjaśnił nam resort, nie ma problemów z przyjmowaniem dokumentów elektronicznych, w tym deklaracji PIT-11.
Ernest Frankowski, doradca podatkowy i starszy menedżer w Deloitte, wyjaśnia, że przedsiębiorcy mogą wysyłać wiele e-deklaracji w sposób zautomatyzowany i bardzo wygodny dla działu podatkowego w danej firmie. Co więcej, w tym celu nie jest konieczne korzystanie ze stron typu E-deklaracje.gov.pl (czy jej odpowiednika dla deklaracji akcyzowych) i umieszczonych tam formularzy. Firmy mogą skorzystać ze specjalnych aplikacji.

Firmy mogą wysyłać e-deklaracje za pomocą specjalnych aplikacji do kontaktów z administracją lub bezpośrednio z systemu finansowego. Korzystniejsze są aplikacje

– Możliwe jest zbudowanie niewizualnego połączenia z systemami administracji rządowej, które pozwoli przesłać deklaracje bezpośrednio z używanego w firmie systemu (zazwyczaj systemu wyspecjalizowanego do obsługi podatków, w tym e-podatków) – tłumaczy Ernest Frankowski.
Niewizualne połączenie, czyli możliwość wysłania e-deklaracji lub e-PIT bezpośrednio z oprogramowania firmowego, jest możliwe przez tzw. webservices.
Ekspert wskazuje, że firmy mają dwie możliwości: zautomatyzować cały proces rozliczeń lub wyłącznie wysyłanie e-deklaracji. W pierwszym przypadku (automatyzacja całego procesu rozliczenia) można zbudować aplikację, która przetwarza dane finansowe na rejestry i gotowe deklaracje podatkowe.
– Tak przygotowaną deklarację można wysłać zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej, jest to bowiem tylko zwieńczenie całego procesu rozliczenia – stwierdza Ernest Frankowski.
Tłumaczy, że taka aplikacja przygotowuje deklaracje w czasie liczonym w minutach, a nie np. dniach czy tygodniach. Gotowe deklaracje można jednym ruchem podpisać, a następnie wysłać poprzez wspomniane połączenie webservices (a później odebrać za pomocą tej samej aplikacji: urzędowe potwierdzenie odbioru).
W drugim przypadku, koncentrujemy się wyłącznie na automatyzacji samego procesu wysłania deklaracji. Oznacza to – mówi ekspert – że aplikacja, która we wcześniej opisanej sytuacji pozwalała uzyskać gotowe deklaracje, tym razem służy tylko do wypełnienia tych deklaracji (użytkownik sam wpisuje wartości do formularzy), a następnie do ich sprawnego wysłania poprzez webservices na odpowiedni serwer administracji.