Unijne przepisy wymuszą w wielu spółkach zatrudnienie kobiet na kierowniczych stanowiskach - piszą Edyta Defańska-Czujko, partner, szef praktyki prawa pracy w CRIDO i Monika Walczak, junior associate w CRIDO.
Do czerwca 2026 r. przynajmniej 40 proc. stanowisk dyrektorów niewykonawczych lub 33 proc. wszystkich stanowisk kierowniczych będą zajmować osoby należące do niedostatecznie reprezentowanej płci. Polska musi implementować dyrektywę w sprawie kobiet w zarządach do 28 grudnia 2024 r.
W grudniu 2022 r. Unia Europejska przyjęła długo wyczekiwaną dyrektywę w sprawie poprawy równowagi płci wśród dyrektorów spółek giełdowych oraz powiązanych środków będącą częścią unijnej strategii na rzecz równouprawnienia płci na lata 2020–2025. Prace nad dyrektywą trwały ponad 10 lat – Komisja Europejska wyszła z pierwszą inicjatywą w tej sprawie już w 2012 r., ale dopiero w czerwcu 2022 r. Rada Unii Europejskiej i Parlament Europejski osiągnęły wymagane porozumienie. Nie dziwi więc reakcja przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli, która skomentowała głosowanie w Parlamencie Europejskim, mówiąc, że pierwsze słowa, jakie jej przychodzą do głowy, to „wreszcie”. Dlaczego tak bardzo potrzebujemy tej dyrektywy?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.