Informacja o obowiązującym prawie nie może być przedmiotem informacji publicznej. Jednak wskazanie przepisów, które miały zastosowanie w konkretnej sprawie, już tak – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach.

WSA rozpoznawał skargę na bezczynność komendanta powiatowego policji. Otrzymał on wniosek o podanie przepisów, na których podstawie zniszczono dokumentację dotyczącą postępowania dyscyplinarnego pewnego policjanta. Komendant uznał, że nie ma podstaw prawnych do rozpatrzenia tego wniosku w trybie informacji publicznej, nie musi więc udzielać żądanych informacji. Powołał się przy tym na utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym wyjaśnienie podstawy prawnej działań organu nie jest informacją publiczną. Przytoczył m.in. wyrok w sprawie, w której wnioskodawca domagał się informacji o obowiązującym prawie oraz zastosowaniu tego prawa w konkretnej sprawie.

WSA orzekł jednak, że przywołane orzecznictwo nie dotyczy problematyki rozpatrywanej sprawy, „względnie prezentuje pogląd, z którym sąd w niniejszym składzie się nie zgadza”. W uzasadnieniu wyroku sąd potwierdził, że w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902) nie udziela się informacji o obowiązujących przepisach. Problematykę tę reguluje bowiem ustawa o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1461). WSA uznał jednak, że w zaskarżonej sprawie nie chodziło o uzyskanie informacji o obowiązujących przepisach, tylko o wskazanie przez organ podstawy prawnej dokonanej czynności jako jednego z motywów jej dokonania. Intencją wnioskodawcy było uzyskanie informacji o zasadach funkcjonowania komendy.©℗

orzecznictwo