Do NSA trafiło pytanie Rzecznika Praw Obywatelskich o to, czy nabywcy roszczeń dekretowych mają uprawnienia w administracyjnych sprawach reprywatyzacyjnych. Gdyby ustawodawca chciał definitywnie wykluczyć obrót uprawnieniami z dekretu, to uczyniłby to wprost - ocenił RPO.

O skierowaniu pytania do Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego tej kwestii poinformowało w poniedziałek Biuro RPO. "Rzecznik wnosi o szczególnie wnikliwe rozważenie aspektów konstytucyjnych problemu, zwłaszcza w zakresie, w jakim bezpośrednio dotyczą one tych praw jednostek, które podlegają ochronie w demokratycznym państwie prawa realizującym zasady sprawiedliwości społecznej" - napisał RPO Marcin Wiącek w obszernym uzasadnieniu swojego pytania.

Pytanie jest pokłosiem kilku głośnych, zeszłorocznych orzeczeń NSA, w których sąd ten wskazywał, że nabycie roszczeń reprywatyzacyjnych nie musi skutkować uprawnieniami takiego nabywcy w procedurze administracyjnej. Wówczas NSA zmienił wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których wcześniej WSA uchylił decyzje komisji weryfikacyjnej ds. warszawskiej reprywatyzacji. NSA zaś uchylił wyroki WSA i oddalił skargi na decyzje komisji.

NSA uznał wówczas, że "nie zawsze skutki czynności cywilnoprawnej powodują powstanie praw podmiotowych w sferze prawa administracyjnego". "Dzieje się tak tylko wtedy, gdy ustawodawca wyraźnie to unormował" - zaznaczał. "Skoro ustawodawca zadeklarował w dekrecie zrekompensowanie właścicielom gruntów warszawskich pozbawienia ich prawa własności przyznaniem praw określonych w powołanym dekrecie, to podmioty tego uprawnienia nie mogą w wyniku własnej woli zmienić woli prawodawcy i wskazać innego adresata tego uprawnienia" - zaznaczał wtedy NSA.

Tamte wyroki były zmianą wcześniejszej linii orzeczniczej sądów administracyjnych i NSA, która nie wykluczała uprawnień w procedurze administracyjnej dla nabywców roszczeń spoza grupy spadkobierców. Również przepisy prawne z ostatnich dekad - jak zwrócił uwagę RPO - co do zasady nie kwestionowały obrotu roszczeniami. "Gdyby ustawodawca rzeczywiście chciał definitywnie wykluczyć obrót uprawnieniami wynikającymi z dekretu, to uczyniłby to wprost" - zaznaczył RPO.

Jak napisał Rzecznik, wykraczanie poza "granice zakreślone ustawą, nawet w celu eliminacji zjawisk niesłusznych, nie wydaje się w tej sytuacji uprawnione". Dodał, że do eliminacji nieprawidłowości w sprawach reprywatyzacyjnych, także w zakresie handlu roszczeniami, została powołana właśnie komisja weryfikacyjna.

Pytanie, którego pełne uzasadnienie zamieszczono na stronie Biura RPO, trafiło do Izby Ogólnoadministracyjnej NSA. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ ann/