Projekt ustawy, który ma określić reguły pozasądowej windykacji, obok licznych wymogów dla przedsiębiorców wprowadza dość nieoczywiste wyłączenie z możliwości wykonywania czynności windykacyjnych wobec osób powyżej 75. roku życia. O ile troska o seniorów jest zrozumiała, zdaniem niektórych ekspertów wprowadzenie takich przepisów może obrócić się przeciwko osobom, które projektodawca chce chronić. Takim nieoczekiwanym efektem może być to, że starsi konsumenci, wobec braku możliwości podejmowania wobec nich legalnych czynności windykacyjnych, zostaną wyłączeni z dostępu do części usług lub kapitału. Czy dostrzega pan takie zagrożenie?
Regulacje chroniące seniorów w Polsce nie są niczym nowym. Ustawodawca od lat zakłada, że pewne grupy obywateli zasługują na szczególną ochronę. Wśród nich są osoby, które ukończyły 75. rok życia. To one najczęściej padają ofiarą bezdusznych lichwiarzy. Firmy, które żądają wielu tysięcy złotych za komplet garnków czy wątpliwej jakości pościel, często żerują na nieporadności i zaufaniu seniorów. Takie umowy w znacznej części są nieważne, co wymaga stwierdzenia przez sąd. Nie możemy dopuścić, by w takich sytuacjach seniora ścigał prywatny przedsiębiorca nierzadko z wyrokiem na karku.