Nowa platforma, której utworzenie planuje rząd, ma zapewnić Polakom dostęp do informacji o wszystkich posiadanych produktach emerytalnych. Po zalogowaniu będzie można dowiedzieć się nie tylko, jaka będzie emerytura z ZUS czy KRUS, lecz także poznać stan wszystkich oszczędności emerytalnych zgromadzonych w IKE, IKZE, PPE, PPK, OFE. To jednak wymaga pobrania danych z ponad 150 źródeł. Zagregowanie tak wielu informacji w sposób naturalny powoduje pytania z jednej strony o bezpieczeństwo tej megabazy, a z drugiej o to, czy nie zostanie ona wykorzystana do szczegółowego profilowania obywateli.
Wątpliwości te miał również rzecznik praw obywatelskich dr hab. Marcin Wiącek. Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński ustosunkował się do nich w opublikowanym właśnie stanowisku – podkreślając, że projekt ustawy o CIE został zmieniony, aby uwzględnić szereg uwag zgłoszonych podczas konsultacji.