Do warszawskiej izby adwokackiej wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia deliktu dyscyplinarnego przez adwokata. Pan mecenas wnioskował o wyłączenie jednego z sędziów Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, wskazując, że w związku z nieprawidłowościami z jego powołaniem nie jest on w ogóle sędzią. Czy to faktycznie może jakoś naruszać zasady etyki i przekraczać granice dopuszczalnej wypowiedzi?
3 lutego 2022 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał orzeczenie ws. Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce. Szczegółowo przeanalizował w nim proces m.in. powoływania sędziów na podstawie rekomendacji przyjętych przez nowy skład Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowany w 2017 r. oraz utrwalony działaniem prezydenta PR, podjętym mimo zawieszenia wykonania uchwały rekomendacyjnej KRS przez Naczelny Sąd Administracyjny. Trybunał doszedł do wniosku, że procedury nominacyjne z 2018 r. dotknięte były tak poważnymi nieprawidłowościami, w szczególności niewłaściwym wpływem władzy ustawodawczej i wykonawczej na powołanie sędziów, że procedura powołania sędziów per se jest niezgodna z art. 6 konwencji oraz prowadzi do naruszenia samej istoty prawa strony do rozpatrzenia sprawy przez „sąd ustanowiony ustawą”. Adwokat reprezentujący klienta ma obowiązek działać w jego najlepszym interesie, obowiązuje go zasada rzeczowości oraz dążenie do rozstrzygnięć, które pozwalają na zaoszczędzenie klientowi kosztów. Przywołanie istniejących wątpliwości co do realizacji w konkretnym postępowaniu gwarancji publicznego prawa podmiotowego strony, jakim jest prawo do sądu, mieści się w zakresie jego praw i obowiązków.
Pojawiają się jednak głosy, że jedna rzecz to sąd i ewentualne nieprawidłowości przy jego powołaniu, a druga to prezydent, który mianował sędziego w ramach swojej prerogatywy, i nie ma możliwości podważania tej dyskrecjonalnej decyzji prezydenta.
Reklama
ETPC we wspomnianym wyroku zwrócił uwagę, że w momencie nominacji sędziów uchwała KRS zawierająca wskazanie do tych nominacji była już po kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny i została wstrzymana jej wykonalność. Następnie w maju 2021 r. cała uchwała KRS została uchylona. Co zaś do mianowania przez prezydenta, to miało ono miejsce w sytuacji, gdy zawieszenie wykonalności już trwało, w związku z czym działanie głowy państwa w istocie uniemożliwiło przeprowadzenie kontroli sądowej uchwały KRS przed dokonaniem aktu nominacji. Prezydent, który kierowałby się poszanowaniem prerogatyw władzy sądowniczej i zasadą trójpodziału władz oraz równowagą w zakresie wykonania ich kompetencji, powinien powstrzymać się z nominacją z uwagi na trwającą procedurę kontrolną. Należy również zwrócić uwagę, że także osoba nominowana nie wykazała się dostateczną determinacją dla poszanowania istniejącego postanowienia NSA o wstrzymaniu wykonania uchwały KRS. Niezdolność kandydata na sędziego SN do respektowania wykonalnych i ostatecznych orzeczeń NSA w kwestii zawieszenia wykonania uchwały KRS sama w sobie podważa jego przymioty jako osoby zdolnej nie tylko do respektowania porządku prawnego, ale właśnie do jego kształtowania. Mówimy przecież o najwyższym organie sądowym w RP. Wrażliwość kulturowa społeczeństwa wymaga, by nawet cień wątpliwości nie padał na osoby sprawujące funkcję sędziego SN. Ale, niestety, jeśli kandydat nie jest zdolny powstrzymać się od przyjęcia nominacji, to adwokat musi te wątpliwości przedstawić pod rozwagę w postępowaniu, bo sąd źle obsadzony prowadzi do nieważności postępowania.
Czy więc adwokat nie powinien ograniczyć się do przypuszczającego trybu i zdań warunkowych, wskazując wątpliwości, zamiast kategorycznie stwierdzać, że dana osoba nie jest sędzią?
Ocena treści konkretnej wypowiedzi adwokata może być dokonana tylko na podstawie cytatu. Niestety, nie jest mi teraz znany wniosek, do którego pan się odnosi, w związku z tym odpowiadam na pewnym poziomie ogólności. Zasada rzeczowości w pracy adwokata wymaga podniesienia zarzutu, który może prowadzić do narażenia klienta na koszty wynikające z upływu czasu, a związane z prowadzeniem procesu mogącego zakończyć się uchyleniem orzeczenia i koniecznością ponownego rozpatrzenia sprawy, z uwagi na nieważność postępowania. Wypowiedź jest oceniana z uwagi na jej formę i treść. W zawodzie sędziego, a także adwokata, istnieją kwestie, które wymagają decyzji o charakterze etycznym. Podkreślenie różnicy, jaka istnieje pomiędzy formalnym aktem nominacji na sędziego (i która jest ostateczna) a zrealizowaniem prawa strony do rozpatrzenia sprawy przez „sąd ustanowiony ustawą”, należy do praw i obowiązków adwokata. Adwokaci, wykonując zawód, kształtują kulturę społeczeństwa. W obecnych czasach jednoznaczne określenie konsekwencji wadliwych procedur nominacyjnych staje się nie tylko powinnością intelektualną adwokata, lecz także etyczną. Ocena skuteczności podniesionych wątpliwości i zarzutów pozostanie domeną decyzji sądu.
DR MAŁGORZATA KOŻUCH adwokat, przewodnicząca Komisji Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej / Materiały prasowe