Jak poinformowano w komunikacie KPRP, prezydent Andrzej Duda "postanowieniem z dnia 24 lutego 2022 r. powołał sędziego Adama Rocha na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Dyscyplinarnej". "Wręczenie aktu powołania nastąpiło podczas spotkania, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim w dniu 24 lutego br." - dodano.

O powołaniu nowego prezesa Izby Dyscyplinarnej poinformowano także na stronie SN. "Sędzia Adam Roch orzeka w Izbie Dyscyplinarnej od początku jej istnienia. Został powołany do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego dnia 19 września 2018 r." - podano w komunikacie SN.

W połowie stycznia informowano, że zgromadzenie sędziów Izby Dyscyplinarnej SN wyłoniło troje kandydatów na nowego prezesa. Byli nimi: Małgorzata Bednarek, Adam Roch i Ryszard Witkowski.

Reklama

Zgodnie z ustawą o SN prezes izby jest powoływany przez Prezydenta RP, po zasięgnięciu opinii I prezesa SN, "na trzyletnią kadencję spośród 3 kandydatów wybranych przez zgromadzenie sędziów izby SN i może zostać ponownie powołany tylko dwukrotnie".

Zgromadzeniu dokonującemu wyboru, przewodniczy prezes Izby, a "w przypadku, gdy nie jest to możliwe lub gdy zgłoszono jego kandydaturę – sędzia SN, którego kandydatura nie została zgłoszona, wyznaczony przez Prezydenta RP".

Reklama

Niedawno - przed dwoma tygodniami - prezydent na kolejną kadencję prezesa Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN powołał Joannę Lemańską.

Izba Dyscyplinarna oraz Izba Kontroli Nadzwyczajnej - były to dwie nowe izby, które zostały powołane na mocy ustawy o SN, która weszła w życie 3 kwietnia 2018 r.

W końcu października zeszłego roku Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej kary w wysokości 1 mln euro dziennie za to, że nie zawiesiła stosowania przepisów odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN wobec sędziów.

Prezydent Duda w początkach lutego przedstawił projekt dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Propozycja ma na celu m.in. naprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i danie rządowi narzędzia do zakończenia sporu z KE.

Prezydencka propozycja zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej, sędziowie, którzy w niej orzekają mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej, która będzie się składała z 11 sędziów wybieranych spośród wszystkich sędziów SN na pięcioletnią kadencję. Ostatecznego wyboru członków Izby Odpowiedzialności Zawodowej miałby dokonywać prezydent.

Do Sejmu trafiły ostatnio także inne projekty odnoszące się do funkcjonowania SN, w tym Izby Dyscyplinarnej. Projekt PiS zakłada m.in. przekazanie rozstrzygania spraw dyscyplinarnych sędziów SN jako całości i pozostawienie Izbie Dyscyplinarnej tego sądu rozpatrywania spraw innych zawodów prawniczych. Projekt Solidarnej Polski proponuje zniesienie wszystkich dotychczasowych Izb SN i utworzenie dwóch nowych - Prawa Prywatnego oraz Prawa Publicznego. W Sejmie jest także projekt zmian w sądownictwie - znoszący m.in. Izbę Dyscyplinarną - firmowany przez parlamentarne ugrupowania opozycje.