Zgodnie z propozycjami głowy państwa sądy pokoju miałyby odciążyć sądy powszechne od drobnych spraw oraz zwiększyć udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem, jak przypomina Iustitia, konstytucja nie stanowi, że obywatele sprawują wymiar sprawiedliwości, a jedynie w nim uczestniczą. A uczestnictwo to coś innego niż orzekanie, nawet jeśli mówimy o sprawach niezbyt doniosłych społecznie.
Co więcej, stowarzyszenie uważa, że bez zmiany ustawy zasadniczej sądy pokoju nie mogą pod względem organizacyjno-ustrojowym stanowić odrębnych w stosunku do sądów powszechnych sądów szczególnych. Konstytucja stanowi, że wymiar sprawiedliwości w Polsce sprawują Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne, administracyjne i wojskowe. Zdaniem Iustitii w świetle przedstawionych projektów nie jest jasne, czy sądy pokoju będą sądami powszechnymi czy specjalnymi.