W sierpniu do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1504). Dopiero wówczas mogliśmy poznać jego treść, gdyż przez kilka tygodni wszyscy, którzy chcieli omawiać propozycje (por. „Poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym czy mydlenie oczu?”, DGP z 3 sierpnia 2021 r.), siłą rzeczy byli zdani na deklaracje premiera i slajdy prezentowane przez Ministerstwo Infrastruktury. Konsultacji projektu nie przeprowadzono.

(Nie)racjonalny ustawodawca