Izba Cywilna Sądu Najwyższego w pełnym składzie nie wydała w czwartek uchwały ws. kredytów frankowych, zamiast tego zdecydowano o zadaniu trzech pytań do TSUE ws. trybu powoływania sędziów. Sędziowie nie zajmowali się w czwartek meritum sprawy, czyli pytaniami I prezes Sądu Najwyższego ws. kredytów frankowych.

Jak skomentowała Libera, spór o legalność powołania sędziów Sądu Najwyższego uniemożliwił podjęcie przez SN uchwały mającej rozstrzygnąć sześć pytań w zakresie stwierdzenia nieważności kredytów frankowych i konsekwencji z tym związanych.

Wskazała, że brak uchwały dotyczącej kredytów frankowych nie jest zaskoczeniem, gdyż od dłuższego czasu z SN dochodziły sygnały, iż kwestia prawidłowości powołania nowych sędziów, jak również spór pomiędzy „nowymi” a „starymi” sędziami będą stanowiły przeszkodę w podjęciu uchwały przez pełen skład Izby Cywilnej.

Reklama

Zdaniem Libery, brak rozstrzygnięcia ws. kredytów frankowych nie stanowi żadnej przeszkody w dochodzeniu roszczeń od banków. "Dotychczasowe orzecznictwo zarówno Sądu Najwyższego, jak i Trybunału Sprawiedliwości daje mocne podstawy do stwierdzenia nieważności kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego. Wyroki obu sądów stwierdzają wadliwość zawieranych umów oraz potwierdzają konieczność objęcia ochroną konsumentów, którzy takie umowy zawierali. Niemniej jednak pewne kwestie nadal pozostają nierozstrzygnięte i w związku z powyższym ciężar orzekania w sprawach dotyczących kredytów indeksowanych do waluty obcej nadal będzie spoczywał na sądach powszechnych" - zauważyła ekspertka.

Zwróciła też uwagę, że zarówno w Sądzie Najwyższym, jak i w Trybunale Sprawiedliwości na rozstrzygnięcia oczekują kolejne zagadnienia dotyczące kredytów frankowych, jak choćby kwestia tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. "Może się więc okazać, że za jakiś czas podjęcie uchwały przez pełen skład Izby Cywilnej stanie się bezprzedmiotowe" - stwierdziła Libera.

Wniosek, który I prezes SN skierowała w końcu stycznia br. do rozstrzygnięcia przez skład całej Izby Cywilnej, obejmuje sześć pytań dotyczących m.in. kwestii przewalutowania kredytu. Było to drugie posiedzenie Izby Cywilnej SN w tej sprawie. Po pierwszym, które odbyło się 11 maja, sprawę odroczono, zwracając się wtedy o stanowiska między innymi do NBP, KNF i Rzecznika Finansowego.