Nowe przepisy mają wypełnić lukę prawną, która powodowała, że za ewentualne zaniedbania kierownictwo nie mogło odpowiadać karnie, nawet w sytuacji, gdy w ich wyniku dziecko poniosło realną szkodę. Odpowiedzialność będzie obejmować m.in.: dyrektorów szkół czy placówek instytucjonalnej pieczy zastępczej.
Wymiar kary będzie zależeć od tego, jakie negatywne następstwa spotkały małoletniego. Za „zwykłe” zaniedbania lub przekroczenie uprawnień mają grozić trzy lata pozbawienia wolności. Jeżeli ich efektem będzie śmierć dziecka lub inny ciężki uszczerbek na zdrowiu, górny wymiar kary wzrośnie do pięciu lat.