W zeszłym roku do egzaminów na aplikacje przystąpiło 3 939 kobiet i 2 179 mężczyzn. Z kolei rok wcześniej było to 4 216 kobiet i 2 319 mężczyzn.

Jak podało MS, w 2020 r. do tych egzaminów łącznie przystąpiło 6 118 osób, a zdało je - 3 028, czyli 49,5 proc. uczestników. W 2019 r. natomiast z 6 535 przystępujących do egzaminów zdało je 3 570 osób, czyli 54,6 proc.

Do zeszłorocznego egzaminu na aplikację adwokacką przystąpiły 2 254 osoby, zdało - 1 157 osób, czyli 51,3 proc. O przyjęcie na aplikację radcowską ubiegały się 3 044 osoby, a egzamin zdało 1 497 osób, czyli 49,2 proc. Do egzaminu na aplikację notarialną przystąpiły 642 osoby, a zdały - 223 osoby, czyli 34,7 proc. Z kolei egzamin na aplikację komorniczą zdawało 178 osób, pomyślny rezultat uzyskało 151 osób, czyli 84,8 proc. zdających.

Reklama

Wśród osób, które zdały egzamin największa przewaga kobiet była w przypadku aplikacji notarialnej - 167 (74,9 proc.) do 56 (25,1 proc.). Kobiety miały jednak przewagę wśród osób z pozytywnym wynikiem egzaminu także w trzech pozostałych aplikacjach: adwokackiej - 730 (63,1 proc.) do 427 (36,9 proc.), radcowskiej - 901 (60,2 proc.) do 596 (39,8 proc.) i komorniczej - 82 (54,3 proc.) do 69 (45,7 proc.).

Łącznie w zeszłym roku do egzaminów na aplikacje przystąpili absolwenci 47 polskich uczelni - 23 uczelni publicznych i 24 uczelni niepublicznych, a także uczelni zagranicznych z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch i Francji.

Reklama

"Wyniki egzaminów kilku tysięcy absolwentów wszystkich polskich uczelni prawniczych to cenne źródło informacji, pozwalające dokonać statystycznej oceny jakości przygotowania do tych egzaminów przez uczelnie" - zaznaczył resort sprawiedliwości.

Jak przekazał, "nieprzerwanie od 2008 r. uczelnią, której najwyższy odsetek absolwentów przystępujących do egzaminu uzyskuje pozytywny wynik jest Uniwersytet Jagielloński".

"Poza nim w 2020 r. w czołówce znaleźli się absolwenci Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Opolskiego, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Uniwersytetu Szczecińskiego" - dodano.

Ministerstwo podało też, że "z zebranych przez 15 lat danych wynika, że co roku statystycznie co drugi absolwent wyższej uczelni prawniczej przystępuje do egzaminu wstępnego na aplikacje".

Do egzaminów na aplikacje: adwokacką, radcowską i notarialną w latach 2006-2020 oraz komorniczą w latach 2008-2020 przystąpiło łącznie 142 270 osób, a zdało 65. 651 osób, czyli 46,15 proc.

W ostatnich latach można zauważyć konsekwentny spadek liczby osób przystępujących do egzaminów na aplikacje. Na przykład w 2012 r. było ich 11 656, w 2014 r. - 9 773, w 2016 r. - 8 389, w 2018 r. - 6 937, w 2019 r. - 6 535 i 6 118 w roku ubiegłym.

Nie zmienia to faktu, że wzrasta liczba adwokatów, radców prawnych, notariuszy i komorników. W zeszłym roku w Polsce było 24 390 adwokatów, z czego 19 923 czynnie wykonywało swój zawód. W 2009 r. liczby te kształtowały się zaś następująco - 9 746 ogółem, z czego 7 699 wykonujących zawód.

W odniesieniu do radców prawnych w zeszłym roku było ich łącznie 48 145, z czego 37 459 wykonywało zawód. W 2009 r. zaś wszystkich radców było 26 272, z czego 19 309 wykonywało zawód. Notariuszy w zeszłym roku było 3 684, zaś w 2009 r. 2 075. Natomiast kancelarii komorniczych w 2020 r. było 2 067, a w 2009 r. 788.

Państwowe egzaminy wstępne na aplikacje odbyły się pod koniec września ub.r. Przeprowadziły je 72 komisje egzaminacyjne. Egzaminy te organizowane są przez Ministra Sprawiedliwości od 2006 r., zaś na aplikację komorniczą od 2008 r.

mja/ jann/