- Apple Watch rozpoczyna nowy rozdział w sposobie, w jaki postrzegamy nowe technologie i myślimy, że nasi klienci pokochają ten sprzęt - powiedział Tim Cook, dyrektor generalny Apple. - Nie możemy się doczekać, by ludzie mogli zacząć nosić Apple Watch, zobaczyć jak prosty jest dzięki niemu dostęp do informacji, do interakcji ze światem - kontynuował Cook.

Zegarek ma być ściśle zsynchronizowany z iPhonem, pokazywać się na nim będą wszelkie informacje dotychczas widoczne w powiadomieniach na telefonie. Dodatkowo będzie posiadał obsługę Siri. Nie zabraknie też aplikacji znanych z iPhone'a, specjalnie przystosowanych do smartwatcha, szczególnie z dziedziny fitness i healthcare.

Apple Watch dostępny będzie w dwóch rozmiarach koperty: 38 mm i 42 mm, oraz w podstawowych wersjach: najtańszej Sport Watch, Apple Watch z szeroką gamą pasków i bransolet i Apple Watch Edition z szafirowym szkłem, pozłacanymi 18 karatowym złotem. Ceny zaczynają się od 349 dolarów ale najdroższa, złota wersja będzie kosztować nawet 10 tysięcy dolarów.

Od 10 kwietnia będzie można obejrzeć zegarek i złożyć zamówienie w pre-orderze. Niestety polscy fani będą musieli uzbroić się w cierpliwość, ew. wybrać się na wycieczkę do pobliskich Niemiec. Ostatecznie pozostaje zamówienie zegarka za pośrednictwem zagranicznych sklepów. Polska nie znalazła się bowiem wśród pierwszych krajów, w których bezpośrednio kupimy zegarek.

Źródło:  Apple

Oprac. TJ