„Strona jest niedostępna z powodu awarii serwera. Jeśli jesteś administratorem tej strony dowiedz się więcej na komunikaty.nazwa.pl” – komunikat o takiej treści ukazuje się tysiącom internautów, którzy próbują wejść na strony znajdujące się w hostingu Nazwa.pl. Awaria serwerów trwa już od trzech dni, a zirytowani klienci zasypują firmę NetArt mailowymi skargami oraz krytycznymi uwagami na fanpage’u w serwisie Facebook.

Firma tłumaczy, że awaria spowodowana jest problemami w działaniu macierzy dyskowej, na której składowane są pliki. Jednocześnie NetArt zapewnia, że pracuje już nad rozwiązaniem problemu.

„Na tę chwilę nie jesteśmy w stanie oszacować, jak długo awaria jeszcze potrwa. Cały czas jednak podkreślamy, że pracujemy nad problemami oraz, że awaria dotyczy tylko części Klientów - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym w serwisie Facebook.

NetArt odcina się również od zarzutów o ignorowanie telefonicznych i mailowych skarg klientów.  „Telefony nie zostały wyłączone - nasze linie zostały przeciążone, ponieważ bardzo duża część Klientów, próbowała się z nami skontaktować tą drogą” – podkreśla firma.

Wszystko wskazuje na to, że klienci, którzy w ostatnich dniach odnotowali problemy z działaniem usług hostingowych Nazwa.pl będą mogli również liczyć na odpowiednią rekompensatę. „Nasi konsultanci będą do Państwa dzwonić w ciągu kilku najbliższych dni i powiedzą o wszystkich szczegółach” – czytamy w oświadczeniu firmy.

Nazwa.pl na polskim rynku usług internetowych funkcjonuje już od 1997 roku. Obecnie firma posiada ponad 500 tysięcy klientów, ponad 600 tysięcy zarejestrowanych domen oraz ponad milion użytkowników korzystających z jej usług.