statystyki

Czujemy silne wsparcie polskiego rządu [WYWIAD]

autor: Elżbieta Rutkowska08.10.2020, 09:58; Aktualizacja: 08.10.2020, 09:58
komputery nowe technologie

W debacie publicznej pojawiają się różne scenariusze rozwoju technologii. Pamiętajmy jednak, że jak dotąd nie doszło do komercyjnego uruchomienia ani jednej sieci opartej na rozwiązaniach Open RAN, choć na świecie działa już ok. 100 sieci 5G.źródło: ShutterStock

- To nie rządy kupują nasze urządzenia sieciowe, ale od rządów zależą warunki funkcjonowania rynku. Dlatego zawsze staramy się utrzymywać z władzami jak najlepsze relacje - mówi Ulf Pehrsson, wiceprezes i szef relacji rządowych i branżowych w Ericssonie.

Jak toolbox – czyli zestaw narzędzi zapewniających bezpieczeństwo sieci komórkowych piątej generacji, zatwierdzony w styczniu br. przez Komisję Europejską – zmienił sposób waszej pracy?

Toolbox zawiera dość szeroki wachlarz środków. Rekomendowane przez Komisję Europejską narzędzia dotyczą w dużej części kwestii technicznych – i staramy się, by Ericsson spełniał te warunki, ponieważ współpracujemy z operatorami i rządami we wszystkich 27 państwach Unii. Oprócz tego przewidziano bardziej strategiczne środki bezpieczeństwa, np. dotyczące kwestii własnościowych i ustroju państw, z których pochodzą dostawcy sprzętu – i zdajemy sobie sprawę, że Ericsson raczej nie jest dostawcą, do którego te zasady są przede wszystkim adresowane.

Myślę, że toolbox reprezentuje bardzo odpowiedzialne podejście Unii Europejskiej do infrastruktury krytycznej, jaką jest 5G. Nakłada na nas, jako dostawcę sprzętu, wiele obowiązków, ale stawia też wymagania operatorom – i słusznie, bo budujemy tę sieć wspólnie.

Mówi pan, że to nie Ericsson jest na celowniku przy wprowadzaniu toolboxu. To kto jest?

Zasady bezpieczeństwa dotyczą w równym stopniu wszystkich dostawców – i wszystkich operatorów. Ericsson tak jak inni producenci będzie musiał – oprócz technicznych – spełnić wszystkie warunki strategiczne, a więc odpowiedzieć na pytania dotyczące sposobu zarządzania firmą, możliwości wywierania na nas wpływu przez rząd itd.

Mówimy o zestawie narzędzi, który jest jeszcze w trakcie implementacji w krajach członkowskich. Oczywiście chcielibyśmy, żeby wdrożenie było spójne, szczególnie w odniesieniu do wymagań technicznych. Inaczej dostosowanie się może być dla nas i innych producentów kosztowną operacją. Obecnie zaledwie kilka państw dysponuje ramami prawnymi dla wprowadzenia toolboxu, inne są w trakcie procesów legislacyjnych, a pozostałe dopiero zaczynają.

Komisja nakreśla ogólne zasady i pozostawia członkom Unii duży margines swobody co do konkretnych reguł cyberbezpieczeństwa. Które kraje obierają bardziej rygorystyczny kurs?

Nie do mnie należy ocena.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane