Kto się obawia Huaweia w 5G

autor: Elżbieta Rutkowska30.01.2020, 08:15; Aktualizacja: 30.01.2020, 08:37
Huawei

Huaweiźródło: ShutterStock

Chiński gigant ma dobrą passę w Europie: najpierw zielone światło zapalił mu Londyn, teraz Unia nie dała czerwonej kartki.

– Dajemy państwom członkowskim UE, operatorom telekomunikacyjnym i użytkownikom narzędzia służące budowaniu i ochronie europejskiej infrastruktury o najwyższych standardach bezpieczeństwa tak, byśmy wszyscy mogli skorzystać z potencjału, jaki ma do zaoferowania technologia 5G – powiedział wczoraj unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton. Zaprezentował dokument nazwany w Brukseli „toolboxem”. To zatwierdzony przez Komisję Europejską (KE) zestaw narzędzi ograniczających ryzyko w sieciach telefonii komórkowej piątej generacji.

Bez dyskryminacji

Toolbox podjęcie konkretnych środków bezpieczeństwa pozostawia w gestii państw członkowskich UE. Mają one jednak m.in. zaostrzyć wymogi bezpieczeństwa sieci, oceniać ryzyko związane z dostawcami i stosować ograniczenia wobec tych, którzy takowe stwarzają. Oraz wdrożyć strategie dywersyfikacji dostawców nowej technologii. Działania trzeba podjąć do końca kwietnia. Dokument nie wskazuje żadnej firmy ani kraju – choć jest mowa o ryzyku ze strony podmiotów wspieranych przez obce państwa i możliwości wyłączenia dostawców z dostępu do kluczowych zasobów (jak rdzeń sieci). Nietrudno zgadnąć, że chodziło o Huaweia. Chiński koncern jest wciąż zagrożony odcięciem od niektórych kawałków unijnego rynku, ale informacje, jakie napłynęły z Brukseli, przyjął z „zadowoleniem”.


Pozostało jeszcze 68% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Morek(2020-02-14 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Są osoby, które się obawiają samego 5G, zupełnie bezpodstawnie, więc nie dziwie się, że Huawei, któremu nic nie udowodniono też niektórzy potrafią się obawiać. W tym drugim przypadku jeszcze te obawy jakoś mogę zrozumieć, natomiast pierwszego w ogóle.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane