Odrzucenie nowelizacji prawa budowlanego oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333) rekomendowały senatorom połączone komisje samorządu terytorialnego i administracji oraz infrastruktury. Jak wyjaśniał sprawozdawca komisji sen. Janusz Pęcherz (KO), zgodnie z zaproponowanymi rozwiązaniami to inwestor będzie musiał wziąć na siebie odpowiedzialność karną, która dotychczas spoczywała na kierowniku budowy, mającym odpowiednie wykształcenie, doświadczenie i przede wszystkim ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.
– Omawiana ustawa otwiera furtkę do stawiania domów praktycznie bez żadnej kontroli. Co prawda wprowadza zapis, że będą one mogły być budowane jedynie na własne potrzeby mieszkaniowe inwestora, na podstawie oświadczenia. Ale jak będzie to weryfikowane? Kto zabroni sprzedaży takiego domu za rok, 2 lata czy 5 lat po wybudowaniu? Kto sprawdzi, czy wybudowany dom ma rzeczywiście 70 mkw.? – kontynuował.