Pytania do SN skierował Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygający sprawę o zapłatę między konsumentką a bankiem. Pierwsze dotyczyło tego, czy w przypadku stwierdzenia nieważności lub bezskuteczności umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego każda ze stron ma własne roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia (bank o zwrot wypłaconego kredytu, a kredytobiorca o zwrot uiszczonych rat), czy też obowiązek zwrotu obciąża tylko tę stronę, która uzyskała większą korzyść. Chodzi tu o wybór między tzw. teorią dwóch kondykcji a teorią salda.
Drugie pytanie odnosiło się do tego, czy art. 411 kodeksu cywilnego, stanowiący, że nie podlega zwrotowi m.in. świadczenie spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna, obejmuje także sytuację, gdy kredytobiorca spłacał raty w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Innymi słowy, czy te spłacone raty pomniejszają wierzytelność banku o zwrot kwoty kredytu jako świadczenia nienależnego.