W razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości następuje przywrócenie (restytucja) stosunków prawnych sprzed wywłaszczenia. Nie można więc mówić o nabyciu – potwierdził NSA.
Reklama
Sprawa dotyczyła mężczyzny, który odziedziczył roszczenie o zwrot udziału w nieruchomości wywłaszczonej w 1957 r. W momencie śmierci babci (w grudniu 2013 r.) toczyło się postępowanie o zwrot tej nieruchomości. Ostatecznie, w 2014 r. wnuk odzyskał udział w działce, a po dwóch latach go sprzedał.
Uważał, że od dochodu ze sprzedaży nie zapłaci podatku, bo nie można tu mówić o nabyciu w rozumieniu art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy o PIT. Tłumaczył, że nie nabył prawa własności nieruchomości, tylko to prawo odzyskał. Podkreślał, że zwrócony udział w nieruchomość nie wszedł do spadku po babce. Dziedziczone nie było więc prawo do udziału, tylko roszczenie o zwrot tego udziału.
Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach stwierdził jednak, że podatnik musi zapłacić PIT, bo zbył udział w nieruchomości przed upływem pięciu lat od nabycia. Zdaniem organu, nastąpiło ono w dniu śmierci spadkodawczyni (grudzień 2013 r.). Prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest bowiem związane z nabyciem spadku – argumentował.
Tak samo orzekł WSA w Krakowie. Zwrócił uwagę na to że art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy o PIT nie definiuje, o jakie nabycie chodzi. Sięgnął więc do kodeksu cywilnego. Z art. 922 i art. 925 wynika że „nabycie własności nieruchomości oznacza otrzymanie jej na własność skutkiem czego jest przejście prawa własności z jednej osoby na drugą”. WSA uznał, że z taką sytuacją mamy do czynienia także przy dziedziczeniu.
Nie zgodził się z tym Naczelny Sąd Administracyjny. Zwrócił uwagę na to, że w dacie otwarcia spadku nie było jeszcze rozstrzygnięte, czy spadkodawczyni przysługiwało prawo do udziału w nieruchomości. – Nie można więc przyjąć, że w tym momencie nabył je spadkobierca, bo byłaby to fikcja prawna i prawotwórstwo – wyjaśnił sędzia Maciej Jaśniewicz.
Przyznał natomiast, że nabycie nie jest zdefiniowane w ustawie o PIT, co rodzi problemy z interpretacją tego pojęcia. – W orzecznictwie NSA i Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości następuje przywrócenie (restytucja) stosunków prawnych sprzed wywłaszczenia. Nie można więc w takim przypadku mówić o nabyciu nieruchomości – tłumaczył sędzia Jaśniewicz.
Wyjaśnił, że nabycie, o którym mowa art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy o PIT, musi być związane z zakupem lub spadkobraniem nieruchomości, a nie roszczenia.
W takim przypadku przepisy nie pozwalają przyjąć, że nabycie następuje w momencie otwarcia spadku, jak chciały organy podatkowe i WSA – uznał sąd kasacyjny

orzecznictwo

Wyrok NSA z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt II FSK 1420/17. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia