Ministerstwo Rozwoju, które nad planami pracuje już od wielu miesięcy, chce przede wszystkim wprowadzić w przepisach możliwość ustanawiania przez przedsiębiorców wpisanych do CEIDG przedstawicieli (prokurentów), którzy zajmą się biznesem po śmierci właściciela.

Chodzi o to, aby osoba zarządzająca firmą za życia przedsiębiorcy – na podstawie jego upoważnienia – mogła kontynuować zarząd także po jego śmierci. Ustanowienie prokury mortis causa mogłoby też nastąpić w testamencie, ewentualnie po śmierci – przez rodzinę lub przez sąd.

Takim prokurentem mogliby się stać żona lub syn – i to niezależnie od toczącego się postępowania spadkowego. Chodzi o to, aby nie powstawała luka w działalności firmy – dziś często, gdy nie ma wyznaczonego następcy, który sprawnie przejmie składniki majątku, działalność obumiera wraz ze zgonem osoby wpisanej do ewidencji i może być prowadzona dopiero wtedy, gdy zakończy się postępowanie spadkowe.

Resort rozwoju proponuje też, aby przez pewien czas po zgonie nadal możliwe było posługiwanie się w obrocie i kontaktach z urzędami numerami NIP i REGON zmarłego przedsiębiorcy. A to po to, by nowo prowadzący biznes zajął się najpierw sprawami najważniejszymi dla jego przetrwania, np. rozmowami z kontrahentami, a dopiero później dopełnił wszystkich formalności związanych z „przerejestrowaniem” działalności.

Aleksandra Krawczyk adwokat, SDZLEGAL Schindhelm

Aleksandra Krawczyk adwokat, SDZLEGAL Schindhelm

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Usprawnienia przewidziane w pakiecie mają duże znaczenie dla małych i średnich przedsiębiorców. Jak wynika z danych statystycznych GUS, właśnie tej wielkości firmy stanowią ponad 90 proc. wszystkich podmiotów gospodarczych zarejestrowanych w naszym kraju.

Wiele z firm rodzinnych powstało jeszcze w latach 90. Niestety umacnianiu pozycji rynkowej towarzyszy również perspektywa nieuchronnie zbliżającego momentu, w którym założyciele będą musieli rozwijane przez lata przedsiębiorstwo oddać następcom. Jak wynika z wyliczeń MR, obecnie ok. 80 tys. właścicieli firm wpisanych do CEIDG przekroczyło już 64 lata. Problem będzie narastał z każdym rokiem.

Analizujemy propozycje Ministerstwa Rozwoju. Jeżeli proces ustawodawczy przebiegnie zgodnie z planem – nowe przepisy mogą zostać uchwalone jeszcze w tym roku.