Pomimo rozwoju technologii medycznych zaskakująco mało dzieje się w dziedzinie rehabilitacji. To może być problem, zwłaszcza biorąc pod uwagę trendy demograficzne, a także rosnące koszty opieki zdrowotnej.
Zacznijmy od wizji.
Pacjent po poważnej kontuzji stawu skokowego wymaga rehabilitacji. Ta jednak nie odbywa się w przychodni czy szpitalu, ale u niego w domu. Chory łączy się z fizjoterapeutą za pomocą systemu telemedycznego i informuje o postępach w leczeniu. Stosownie do nich specjalista zdalnie zmienia ustawienia sprzętu do rehabilitacji tak, by wymusić na ciele większy wysiłek. Wszystko bez konieczności wychodzenia pacjenta z domu.