W piątek minie termin, jaki sąd w Delaware wyznaczył Elonowi Muskowi na wypełnienie zobowiązania do zakupu Twittera – zgodnie z umową zawartą z kierownictwem tej platformy 25 kwietnia br. Jeżeli w tym czasie miliarder nie zdecyduje się na transakcję, to w listopadzie sąd rozpocznie postępowanie – co najbogatszego człowieka na świecie może kosztować 1 mld dol., bo takie odszkodowanie przewiduje klauzula o zerwaniu kontraktu.
Sprawy sądowej raczej jednak nie będzie, bo Elon Musk zobowiązał się do sfinalizowania przejęcia Twittera do piątku. Taką informację jako pierwszy podał Bloomberg News, a potem potwierdziły inne amerykańskie media. Właściciel Tesli i SpaceX złożył taką deklarację w trakcie wideokonferencji z podmiotami biorącymi udział w finansowaniu zakupu.