Pisma informujące o obowiązku uiszczenia zaległej opłaty za używanie telewizji będą pod lupą temidy. Odcięcie takiej drogi naruszałoby bowiem konstytucyjną zasadę prawa do sądu
TEZA Poinformowanie abonenta o obowiązku uiszczenia zaległej opłaty abonamentowej za używanie odbiorników telewizyjnych, zwłaszcza w sytuacji złożenia przez tę osobę oświadczenia o zwolnieniu od opłaty, powinno podlegać kontroli sądowej.
Reklama
STAN FAKTYCZNY Do sądu administracyjnego w Szczecinie wpłynęła skarga na Pocztę Polską. Chodziło o wezwanie do uiszczenia opłaty abonamentowej za używanie odbiorników radiowo-telewizyjnych, pomimo że skarżąca była z tego obowiązku zwolniona na mocy ustawy.

Reklama
Wojewódzki sąd administracyjny odrzucił skargę. Jego zdaniem zaskarżona czynność (w formie wymiany korespondencji ze skarżącą) nie mieści się w zakresie kognicji sądu administracyjnego.
Niezależnie od tego sąd I instancji wyjaśnił, że uzyskanie przez kobietę zwolnienia z opłaty abonamentowej jest możliwe po poinformowaniu organu o ustalonym prawie do emerytury. Skarżąca wniosła więc skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE Naczelny Sąd Administracyjny uznał jej argumenty za uzasadnione. Stanął na stanowisku, że czynność polegająca na poinformowaniu określonej osoby o obowiązku uiszczenia opłaty abonamentowej mieści się w kategorii spraw określonych w art. 3 par. 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).
NSA zauważył, że opłata abonamentowa stanowi dochód publiczny. Świadczy o tym ustawa z 2005 r. o opłatach abonamentowych. W tej sprawie operator publiczny uznał, że mimo złożenia przez skarżącą oświadczenia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 6 ustawy, nie przysługiwało jej zwolnienie z opłat. Stąd też poinformował ją o obowiązku uiszczenia zaległości wraz z odsetkami.
Zwalnia się z opłaty abonamentowej osoby, które ukończyły 60 lat oraz mają ustalone prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym, ogłaszanego przez prezesa GUS. Warunkiem skorzystania ze zwolnienia jest złożenie w placówce poczty oświadczenia.
W przypadku odmowy przyznania zwolnienia od opłaty sytuacja prawna osoby zobowiązanej do uiszczania abonamentu RTV pozostaje nadal taka sama, jak przed złożeniem oświadczenia. Osoba ta jest zobowiązana do uiszczania opłaty RTV w wysokości, terminie i trybie przewidzianym w ustawie o opłatach abonamentowych.
Zdaniem NSA, poinformowanie strony przez operatora o obowiązku uiszczenia zaległej opłaty abonamentowej (wraz z odsetkami), zwłaszcza w sytuacji złożenia przez tę osobę oświadczenia o zwolnieniu od opłaty, powinno podlegać kontroli sądowej na podstawie art. 3 par. 2 pkt 4 i art. 52 par. 3 p.p.s.a., jako czynność dotycząca stwierdzenia obowiązku wynikającego wprost z przepisów.
W ocenie NSA przyjęcie takiej wykładni przepisów w zakresie opłat RTV pozwala abonentowi (jako adresatowi obowiązku wynikającego ex lege) podjąć działania zmierzające do ochrony swoich praw.
Zajęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do naruszenia konstytucyjnej zasady prawa do sądu, wyrażonej w art. 45 ust. 1 konstytucji. Abonent powinien mieć możliwość obrony swoich praw zanim dojdzie do przymusowego egzekwowania należności.
Regułą powinno być bowiem dobrowolne regulowanie zobowiązań, co jest możliwe tylko przy zapewnieniu odpowiednich procedur określania należności z tytułu abonamentu RTV.
Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 2036/14
KOMENTARZ EKSPERTA

dr Tomasz Niedziński radca prawny z Kancelarii Prawniczej Tomasz Niedziński i Wspólnicy

Zakazane praktyki

NSA przesądził, że poinformowanie strony przez operatora o obowiązku uiszczenia w określonej wysokości zaległej opłaty abonamentowej (wraz z odsetkami), zwłaszcza w sytuacji złożenia przez tę osobę oświadczenia o zwolnieniu od opłaty, powinno podlegać kontroli sądowej na podstawie art. 3 par. 2 pkt 4 i art. 52, par. 3 p.p.s.a. jako czynność dotycząca stwierdzenia obowiązku wynikającego wprost z przepisów. Stanowisko jest słuszne. Dzięki temu, osoba, której przysługuje z mocy przepisów zwolnienie od ponoszenia opłat abonamentowych, może rzeczywiście korzystać ze swojego prawa. W przypadku bowiem, gdy operator publiczny nie uwzględnia prawa danej osoby, jest możliwość skontrolowania stanowiska operatora przed sąd. Prawo skorzystania ze zwolnienia z opłaty staje się realne, a nie uzależnione od arbitralnej decyzji operatora, który narzuca obowiązek opłacenia opłaty pomimo przesłanek zwolnienia od jej uiszczania. Abonent powinien mieć możliwość obrony swoich praw zanim dojdzie do przymusowego egzekwowania należności, a możliwość skontrolowania przez sąd informacji o uiszczeniu zaległej opłaty abonamentowej daje gwarancję skorzystania z obrony praw.