Telewizje naziemne pozostają stacjami najchętniej wybieranymi przez widzów. Z danych analizującej oglądalność firmy Nielsen wynika, że ich udział w rynku – mierzony według czasu oglądania – w pierwszym półroczu br. był bliski dwóch trzecich (66 proc.). To oznacza, że w porównaniu z poprzednim rokiem kanały naziemne straciły na rzecz satelitarnych tylko 2 pkt proc. odbiorców mających co najmniej 16 lat.
Dużą przewagą stacji naziemnych jest dostępność. Przede wszystkim można je odbierać bezpłatnie z trzech multipleksów naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T), która stanowi jedyne źródło sygnału telewizyjnego dla ponad jednej trzeciej gospodarstw domowych w Polsce (według panelu badawczego Nielsena to ok. 35 proc. wszystkich gospodarstw). Oprócz tego są również włączane do oferty operatorów telewizji płatnej – platform satelitarnych i sieci kablowych.