statystyki

Były szef telewizji publicznej walczy o odszkodowanie

autor: Elżbieta Rutkowska19.11.2018, 08:40; Aktualizacja: 19.11.2018, 08:41
zdj. Daniel Kruczyński

Biuro prasowe TVP proszone o komentarz stwierdziło, że sprawa jest w toku i „Telewizja Polska nie będzie udzielała informacji o jej przebiegu, aż do czasu zakończenia postępowania”.źródło: Flickr.com

Prezes zwolniony po nowelizacji ustawy medialnej domaga się od TVP 200 tys. zł.

Janusz Daszczyński został prezesem Telewizji Polskiej w lipcu 2015 r. i miał pełnić tę funkcję do połowy 2019 r. Jego kadencję po pół roku przerwała jednak tzw. mała ustawa medialna, uchwalona po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych. Były prezes TVP uważa, że zwolniono go bezprawnie i domaga się od spółki rekompensaty.

Daszczyński był ostatnim prezesem TVP wybranym w konkursie przeprowadzonym przez radę nadzorczą i powołanym przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (teraz władze mediów publicznych wybiera i powołuje Rada Mediów Narodowych). Podpisano z nim umowę o pracę na czas określony – do chwili zatwierdzenia sprawozdania za 2018 r., co powinno nastąpić do końca czerwca 2019 r. Zgodnie z obowiązującym wtedy prawem przed tym terminem prezesa odwołać mogła tylko KRRiT, w której zasiadały osoby kojarzone z PO, SLD i PSL.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane