statystyki

Wolna częstotliwość do wzięcia

autor: Elżbieta Rutkowska11.07.2017, 07:54; Aktualizacja: 11.07.2017, 08:48
Przetarg nie jest alternatywą dla konkursów (nadawcy nazywają je konkursami piękności), lecz narzędziem, po które regulator może sięgnąć w sytuacji patowej, kiedy jakościowa ocena wniosków nie przynosi rozstrzygnięcia

Przetarg nie jest alternatywą dla konkursów (nadawcy nazywają je konkursami piękności), lecz narzędziem, po które regulator może sięgnąć w sytuacji patowej, kiedy jakościowa ocena wniosków nie przynosi rozstrzygnięciaźródło: ShutterStock

Pierwszy raz w historii polskiego rynku radiowo-telewizyjnego KRRiT chce przyznać koncesję w przetargu. Ogłoszenia przetargu można się spodziewać w najbliższym czasie.

– To kwestia tygodni – mówi Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Będzie to precedens, ponieważ od początku swojego istnienia, czyli od 24 lat, regulator przyznawał koncesje tylko w konkursach. Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji oceniano przede wszystkim propozycje programowe, premiując szczególnie audycje własne, polskie i dotyczące lokalnej społeczności. Punkty można też było zyskać m.in. za deklarację o wysokich nakładach programowych czy za przebieg dotychczasowej działalności.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane