statystyki

Narodowy fundusz audiowizualny nikomu niepotrzebny

autor: Emilia Świętochowska24.01.2017, 07:42; Aktualizacja: 24.01.2017, 09:46

Planowana ustawa o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej wygląda na bubel legislacyjny. Taki można wyciągnąć wniosek z opinii na temat propozycji utworzenia Polskiego Funduszu Audiowizualnego odpowiedzialnego za finansowanie rodzimej produkcji filmowej, telewizyjnej czy multimedialnej.

Krytycy mają wątpliwości, po co resort kultury chce powołać nową państwową instytucję, skoro mamy już Polski Instytut Sztuki Filmowej, który w ramach prawie 150-milionowego budżetu sponsoruje branżę filmową. Nie wiadomo nawet dokładnie, co to jest „produkcja audiowizualna” oraz czym się ona różni od twórczości kinematograficznej.


Pozostało jeszcze 53% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane