Nowe rozwiązania ustawy antylichwiarskiej pomogły konsumentom w dużych miastach. Ale w mniejszych miejscowościach, gdzie ludzie nie pożyczają pieniędzy przez internet, pojawił się kłopot.
Kilkanaście dni temu na łamach Dziennika Gazety Prawnej opisaliśmy, jakie żniwo zebrała ustawa antylichwiarska („Firmy pożyczkowe padają”, DGP 113/2016). Ze statystyk Związku Firm Pożyczkowych wynika, że po trzech miesiącach obowiązywania regulacji upadło już 21 firm. To aż 17 proc. wszystkich ujętych w Rejestrze Firm Pożyczkowych.
Tyle że po opublikowaniu tekstu otrzymaliśmy wiele listów. Z nich natomiast wynika, że statystyka ta ma się nijak do realiów. Upadło bowiem znacznie więcej przedsiębiorców, w tym przede wszystkim lokalne lombardy, z których usług nadal chętnie korzystają mieszkańcy niewielkich miast i na wsi.