statystyki

Ubezpieczenie wkładu własnego: Ochrona dla banku, koszty dla klienta

06.05.2016, 07:14; Aktualizacja: 06.05.2016, 07:21
pieniądze

To kolejne orzeczenie, w którym sąd rozstrzygając o odpowiedzialności regresowej, nie uznał postanowień umownych odnoszących się do zagadnień ubezpieczenia niskiego wkładu własnego jako niedozwolonychźródło: ShutterStock

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego chroniące interesy banku, a finansowane przez kredytobiorców, nie prowadzi do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków stron umowy.

TEZA

Usprawiedliwione jest działanie banku, który, decydując się na kredytowanie osób niedysponujących wystarczającymi ku temu środkami, dążył do zabezpieczenia swoich interesów poprzez objęcie kredytu udzielonego klientom ubezpieczeniem niskiego wkładu.

STAN FAKTYCZNY

A.C. i P.S. zawarli z bankiem umowę kredytu budowlano-hipotecznego. Z uwagi na to, że kredytobiorcy nie wywiązywali się ze spłaty należności, bank wypowiedział umowę i postawił kredyt w stan natychmiastowej wymagalności. Wtedy też zwrócił się do towarzystwa ubezpieczeń o wypłatę odszkodowania z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w kredycie hipotecznym udzielonym klientom. Towarzystwo wypłaciło na rzecz banku odszkodowanie w kwocie 265 tys. zł. Z dniem zaś jego wypłaty roszczenie banku przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę tj. A.C. i P.S., przeszło na powoda do wysokości zapłaconego odszkodowania. Towarzystwo wniosło zatem do sądu powództwo o wydanie nakazu zapłaty. Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Pozwani wnieśli zarzuty od tego orzeczenia. Podnosili m.in., że nie można przyjąć, iż strony umowy kredytowej w sposób ważny umówiły się co do objęcia przedmiotowej umowy ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego, a co za tym idzie, by istniała podstawa prawna roszczenia ubezpieczyciela. Zdaniem klientów w umowie występuje rażąca nieekwiwalentność świadczeń, ubezpieczenie bowiem zabezpiecza wyłącznie interes banku, który w ten sposób ryzykiem prowadzenia działalności obciążył kredytobiorców. Pozwani wyjaśniali, że w razie zajścia wypadku objętego ubezpieczeniem bank otrzymałby spłatę kredytu, sytuacja kredytobiorców zaś, którzy przez wiele lat finansowali raty kredytu i ubezpieczenie, nie zmieniłaby się, gdyż wciąż byliby zobowiązani do spłaty całego kredytu, z tym że na rzecz towarzystwa.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane