statystyki

Frankowe wyroki coraz lepsze, choć nadal różne

autor: Karolina Pilawska31.12.2019, 07:47; Aktualizacja: 31.12.2019, 07:49
Franki Szwajcarskie

Franki Szwajcarskieźródło: ShutterStock

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie polskiego kredytu frankowego wywołał lawinę orzeczeń sądów w podobnych sprawach. W zdecydowanej większości są to orzeczenia korzystne dla frankowiczów.

Na poziomie sądów okręgowych i apelacyjnych widoczna jest tendencja do stwierdzania nieważności takich umów kredytowych, czego wynikiem jest sytuacja, kiedy kredytobiorca musi oddać wyłącznie kwotę kapitału, którą pożyczył (bez odsetek, prowizji itp.), a co najważniejsze – jest to kwota nominalna, którą otrzymał w złotych polskich. O frankach szwajcarskich nie ma już wówczas mowy.

Na tej płaszczyźnie pojawił się jednak nowy problem dotyczący kwestii wzajemnych rozliczeń między kredytobiorcą a konsumentem. W orzecznictwie sądów zarysowują się dwie możliwe ścieżki dokonania tych rozliczeń, określane mianem teorii salda i teorii dwóch kondykcji. W obu przypadkach rozstrzygnięcie jest korzystne dla kredytobiorcy, bo sąd stwierdza nieważność umowy kredytu, ale skutki rozstrzygnięcia – w zależności od przyjętej przez sąd teorii – są odmienne.

Teoria dwóch kondykcji


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane