statystyki

Ubezpieczenia turystyczne. Pytania i odpowiedzi

01.07.2018, 15:00
Ubezpieczenia zupełnie nieprzydatne znane są na rynku nie od dziś i mają nawet własna nazwę: puste ubezpieczenie

Ubezpieczenia zupełnie nieprzydatne znane są na rynku nie od dziś i mają nawet własna nazwę: puste ubezpieczenieźródło: ShutterStock

Chcesz dowiedzieć się więcej o ubezpieczeniach turystycznych? Przeczytaj odpowiedzi na pytania, które trafiły do naszej redakcji.

Mój syn trenuje badmintona. Od niedawna jest licencjonowanym zawodnikiem. Część lata spędzi na obozie sportowym. Czy jako zawodnik jest ubezpieczony od nieszczęśliwych wypadków?

Każdy klub sportowy ma obowiązek ubezpieczenia swoich zawodników od następstw nieszczęśliwych wypadków. Są to ubezpieczenia grupowe. Najczęściej warunkiem wypłaty jest posiadanie ważnego zaświadczenie lekarskiego (karty zdrowia sportowca), potwierdzającego zdolność do wyczynowego uprawiania sportu. Grupowe ubezpieczenia dla klubów proponuje wiele towarzystw ubezpieczeniowych.

Ubezpieczenie sportowca może dotyczyć pełnej ochrony, przez 24 godziny na dobę, może mieć jednak zakres ograniczony i dotyczyć tylko czasu uprawiania sportu (treningi, zawody) oraz dojazdów. Polisy podstawowe przewidują wypłatę świadczenia w razie stałego uszczerbku na zdrowiu. Za nieco wyższą składkę można rozszerzyć ubezpieczenie o zwrot kosztów leczenia i ewentualnej rehabilitacji, zakupu protez, kul czy innych środków pomocniczych, zasiłek z tytułu niezdolności do uprawiania określonej dyscypliny sportu, lub sportu w ogóle, świadczenie z tytułu trwałej niezdolności do pracy. Ważnym uzupełnieniem pakietu dla sportowca jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC).

Osoby, które często uczestniczą w zawodach i treningach za granicą powinny zadbać o poszerzenie ochrony poza kraj. Można też wykupić polisę na określony czas lub na konkretne zawody.

Amatorska jazda na nartach po stoku na ogół powoduje konieczność wykupienia droższej polisy. Czy tak samo dzieje się w przypadku górskich wędrówek?


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Ubezpieczyciele to z reguły oszuści(2018-07-01 18:33) Zgłoś naruszenie 50

    Ubezpieczenia to odwrócona pożyczka dla ubezpieczyciela. ...dla ubezpieczyciela. Co to znaczy : Najpierw ją udzielasz spłacając składkę (czytaj ratę) a potem może zwrotnie otrzymasz jakieś ochłapy czyli jak spełnisz warunki i my coś ci będziemy chcieli dać. W du...pie mamy Ustawę o Działalności Ubezpieczeniowej ,gdzieś mamy Rzecznika Finansowego --- a Kto nas ukara za bezczelne łamanie prawa? Działa to tak ...klient płaci składkę w ubezpieczeniu np. na życie załóżmy w grupowym po 40 zł miesięcznie co rocznie daje 400zł a przez 10 lat 4000 zł . Rozpoczynając prace w wieku 20 lat płaci do emerytury (45 lat pracy )18000 zł - no ale idąc na emeryturę dalej płaci - przecież szkoda przerwać kontynuacji -więc do średniego życia emeryta który pracował (71lat) zapłaci ponad 20 000 zł - !! a jak umrze to może otrzyma 16000 pod warunkiem że wcześniej nie wyleci z pracy ! - nie wkurzy się i nie wypisze a firma w której nie zabezpieczono Jego środków nie wyleci z rynku lub nie ogłosi bankructwa gdyż prezesi te środki przeznaczyli na swoje płace. W ostateczności klient wcześniej dostanie -za urodzenie dziecka 500zł, za śmierć teściowej (jeżeli ją ma) 2000 zł ,za złamaną nogę 700zł -ale uwaga jak będzie łamał za często to pracodawca wywali Go na pysk a razem z tym straci lata wpłaconego ubezpieczenia !!! Więc co proponuje wszystkim którym dobrze życzę - nie róbcie sobie krzywdy ,nie czekajcie aż złamiecie nogę -weźcie sobie pożyczkę np z Banku i bez "szkody jako warunku" wyobraźcie sobie iż dostaliście właśnie pierwsze odszkodowanie tylko ,że za brak szkody (to jest tylko potrzeba psychicznego wyobrażenia sobie tej okoliczności ). -Następnie ją spłacajcie jak byście wpłacali ratę za ubezpieczenie na życie lub dożycie. Gdy ją spłacicie weźcie następną i znów bez żadnej szkody ,łaski firmy ubezpieczeniowej , łaski komisji lekarskiej , problemów z pracodawcą -używajcie sobie za nią albo ulokujcie we franki szwajcarskie i dalej ją spłacajcie tak samo jak byście opłacali ubezpieczenie . Owszem możecie mieć pecha i szkoda trafi się Wam na początku ubezpieczenia - powiedzą ubezpieczyciele - a ja się Ich pytam czy po wypłacie szkody ludzie rezygnują z ubezpieczenia? - nie dalej płacą de-facto spłacając Im wielokrotnie to co otrzymali - więc mówię Wam czytelnicy lepiej wziąć pożyczkę a następnie ją spłacać gdyż w Polsce ubezpieczyciele nigdy nie tracą (chyba że na swoje pensje- na które przecież muszą na was frajerzy zarobić) -wszystko jest tak skalkulowane abyście to wy tracili ! -czyli ryzyko ubezpieczeniowe nie istnieje! Oni wam tylko wmawiają ,że ponoszą . Skoro firma osiąga zyski to już znaczy, że zawyżyła składki! Firma powinna być jak spółdzielnia mieszkaniowa -wszystkie ewentualne zyski przeznaczać z powrotem na odszkodowania lub zmniejszenie składek – a wiadomo że tak nie jest.! ----Ja coraz więcej znajomych takimi argumentami przekonuje. Biorą pożyczki i i twierdzą że właśnie bez szkody otrzymali odszkodowanie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane