PKN Orlen jest dziś w gronie firm najbardziej zaangażowanych w ochronę swojego otoczenia i zrównoważony rozwój
Reklama
By osiągnąć ten stan, firma przeszła trudną i niezwykle kosztowną drogę od początku lat 90. gdy płockie zakłady rafineryjno-petrochemiczne były jednymi z najbardziej uciążliwych dla środowiska w kraju. Od wielu lat koncern dość szczegółowo sprawozdaje również wszelkie aspekty swojego wpływu na środowisko w ramach raportowania działalności pozafinansowej i społecznej odpowiedzialności biznesu.
W roku 1990 ówczesne Mazowieckie Zakłady Rafineryjne i Petrochemiczne w Płocku znalazły się na liście 80 zakładów najbardziej uciążliwych dla środowiska w skali kraju, jaką utworzyło Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Powodów było wiele: przekraczanie norm emisji zanieczyszczeń gazowych – SO2, H2S, CO, węglowodorów i innych – do atmosfery, odprowadzanie wielkich ilości ścieków do wód powierzchniowych oraz niewłaściwy sposób gospodarowania odpadami.
Pożegnanie z czarną listą
Sytuacja była trudna. Szefostwo firmy przystąpiło jednak do działań i jeszcze w tym samym roku wspólnie z ówczesnym wojewodą płockim opracowało plan działań inwestycyjnych, których celem było ograniczenie uciążliwość funkcjonowania przedsiębiorstwa. Realizację projektu rozpoczęto w 1991 r., a pięć lat później przedsiębiorstwo wystąpiło o wykreślenie go ze wstydliwej listy. Główny inspektor ochrony środowiska powiedział wprawdzie „nie”, ale zaproponował, aby Petrochemia Płock przystąpiła do eksperymentalnego procesu negocjacji Ekologicznego Programu Dostosowawczego (EPD). Jego realizacja skutkowałaby warunkowym skreśleniem z listy „80”. Próbę podjęło i firma jako pierwsza w kraju w ten sposób opuściła listę „80”, wyznaczając szlak dla innych podmiotów.
Już w 1996 r. wydatki na proekologiczne przedsięwzięcia podwojono, a później z roku na rok suma, jaką firma przeznaczała na tego rodzaju projekty, jeszcze rosła. Szczyt przypadł na końcówkę lat 90. kiedy na ochronę środowiska szło przeciętnie ponad trzy czwarte całych nakładów inwestycyjnych koncernu (w 1997 r. było to nawet 81 proc.). W 1999 r. kwota, jaką firma przeznaczyła na zadania inwestycyjne związane z ochroną środowiska, sięgnęły 910 mln zł.
Kosztownie, ale skutecznie
Od 1991 do końca zeszłego roku sumaryczne wydatki Grupy Orlen na tego typu przedsięwzięcia przekroczyły już 6,5 mld zł. To ponad jedna trzecia wartości wszystkich inwestycji, jakie w tym okresie poczynił koncern.
Dzisiaj właśnie systematyczne ograniczanie wpływu na środowisko przy jednoczesnym rozwoju działalności koncernu jest jednym z priorytetów Grupy Orlen. Dlatego też firma działa odpowiedzialnie, dbając o ekologiczny charakter procesów produkcyjnych i uwzględniając wszelkie konsekwencje obecnych i przyszłych oddziaływań środowiskowych.
Wśród strategicznych celów Orlenu są więc: realizacja strategii biznesowych z zachowaniem poszanowania środowiska naturalnego, efektywne gospodarowanie odpadami oraz konsolidacja i wzmocnienie kompetencji w zakresie usług środowiskowych.
Działania środowiskowe prowadzone przez grupę dotyczą głównie nowych regulacji związanych z implementacją do krajowych przepisów unijnej dyrektywy o emisjach przemysłowych (Industrial Emission Directive – IED). Należały do nich m.in. inwestycje związane z redukcją istniejącej emisji (zabudowa niskoemisyjnych palników, instalacje redukujące emisje gazowe i pyłowe), montaż Kotła K8 wraz infrastrukturą dla zmniejszenia emisji obiektów energetycznych w PKN Orlen oraz efektywne gospodarowanie odpadami. Ponadto wszystkie eksploatowane stacje paliw wyposażone są w niezbędne urządzenia zapobiegające emisji substancji do powietrza oraz zapobiegające zanieczyszczeniom gruntu.
Jednak najważniejszą proekologiczną inwestycją, jaką przeprowadzono w płockim zakładzie, była budowa instalacji odazotowania i odpylania spalin dla poszczególnych kotłów tamtejszej elektrociepłowni oraz wspólnej instalacji odsiarczania spalin dla wszystkich kotłów.
Wyposażenie części kotłów w odpowiednie instalacje umożliwiło zmniejszenie emisji tlenków azotu o ponad 23 proc., a pyłów – o 19 proc. Obecnie w płockim zakładzie trwa rozruch technologiczny instalacji odsiarczania spalin, dzięki której emisja dwutlenku siarki spadnie o 99 proc. Dzięki tym działaniom orlenowskie kotły spełnią wszelkie standardy, jakie zgodnie z unijną dyrektywą będą obowiązywać od przyszłego roku.
Nie tylko w kraju
Trudno wymienić wszystkie działania, jakie w ciągu ostatnich lat przeprowadziły spółki należące do grupy kapitałowej Orlenu, aby istotnie ograniczyć wpływ ich funkcjonowania na środowisko naturalne. Z całą pewnością trzeba jednak wspomnieć o budowie suszarni osadów z oczyszczalni ścieków w Anwilu, uruchomienie węzła rozdrabniania odpadów (w tym także odpadów niebezpiecznych) w spółce Orlen Eko czy modernizację palników, która obniżyła zużycie gazu opałowego oraz emisję w Orlen Oil, a także inwestycję w zwiększenie skuteczności mycia gazów pooksydacyjnych w Orlen Asfalt. Nie można również zapominać o proekologicznych inwestycjach w zagranicznych spółkach należących do koncernu – w rafinerii Orlen Lietuva oraz czeskiej spółce Unipetrol RPA.
Zeszły rok był kolejnym w ramach trzeciego okresu rozliczeniowego unijnego systemu handlu emisjami gazów cieplarnianych. Raporty emisyjne dla instalacji objętych systemem EU ETS we wszystkich spółkach Grupy Orlen zostały pozytywnie zweryfikowane przez niezależnego audytora. Na początku minionego roku koncern uzyskał bezpłatne uprawnienia do emisji CO2 za lata 2013 i 2014. Dzięki efektywnemu zarządzaniu tymi uprawnieniami Orlen zagwarantował sobie umorzenie rzeczywistej emisji CO2 za 2014 r. dla instalacji objętych Systemem EU ETS.
Szlachectwo zobowiązuje
PKN Orlen od kilkunastu lat jest jednym z sygnatariuszy międzynarodowego Programu Responsible Care (RC) i jako jego członek sukcesywnie realizuje zobowiązania. Przekłada się to na dziesiątki zrealizowanych w tym czasie, dobrowolnie przyjętych zobowiązań na rzecz środowiska. Za swoją konsekwencję w tym obszarze Spółka została zakwalifikowana do pierwszego w tej części Europy giełdowego indeksu spółek odpowiedzialnych społecznie – RESPECT Index, w którym jest nieprzerwanie od samego początku, gdy powstał w 2009 r. Eksperci kwalifikujący spółki notowane na Głównym Rynku GPW potwierdzili, że koncern spełnia wysokie wymagania i kryteria w zakresie zarządzania w sposób odpowiedzialny i zrównoważony. Przedstawiciele Orlenu podkreślają, że jest on spółką giełdową zarządzaną w pełni transparentny sposób, a to zobowiązuje. Dlatego koncern od lat otwarcie informuje zarówno o swoich działania środowiskowych, jak i o rzeczywistych oddziaływaniach. Dowodami na to są nie tylko dostępne w internecie sprawozdania i raporty środowiskowe czy też CSR przygotowywane zgodnie z Wytycznymi GRI, ale także stacja monitoringu powietrza zlokalizowana w Płocku na jednym z osiedli mieszkalnych, niedaleko zakładu. Została ona włączona do Państwowego Monitoringu Środowiska w województwie mazowieckim i jest wyposażona w wysokiej klasy bardzo czułe analizatory służące do ciągłego pomiaru najważniejszych parametrów jakości powietrza m.in. stężenia SO2, NOx, O3, CO oraz czujniki parametrów meteorologicznych (prędkość i kierunek wiatru, temperatura i wilgotność powietrza). Wyniki pomiarów stężeń substancji w powietrzu są automatycznie przesyłane do bazy systemu WIOŚ i umieszczane na ogólnodostępnej stronie internetowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.
Nie można też zapominać o tym, że w ramach rekompensaty za korzystanie ze środowiska naturalnego płocka grupa prowadziła szeroko zakrojone działania proekologiczne obejmujące m.in. nasadzenia kompensacyjne drzew i krzewów na terenach własnych oraz należących do miasta Płocka. Firma 15. rok z rzędu kontynuuje też wspieranie programu restytucji sokoła wędrownego. Więcej o drodze do neutralności możemy dowiedzieć się w ostatnio opublikowanym przez Orlen pierwszym, interaktywnym raporcie rocznym online w formule zintegrowanej. Dokument łączy sprawozdawczość finansową z raportowaniem CSR oraz wytycznymi International Integrated Reporting Council (Międzynarodowej Rady Raportowania Zintegrowanego). Uwzględnia również kierunki najnowszego prawodawstwa unijnego w odniesieniu do ujawniania informacji niefinansowych oraz dotyczących różnorodności.