"Przyjęliśmy na Radzie Ministrów bardzo ważny dokument dla transformacji sektora elektroenergetycznego w Polsce. Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego staje się faktem" - napisał na Twitterze wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Zgodnie z dokumentem „Transformacja sektora elektroenergetycznego w Polsce. Wydzielenie wytwórczych aktywów węglowych ze spółek z udziałem Skarbu Państwa” z grup kapitałowych spółek energetycznych z udziałem Skarbu Państwa, wydzielone zostaną aktywa związane z wytwarzaniem energii elektrycznej w konwencjonalnych jednostkach węglowych. Właścicielem takich aktywów zostanie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE). Koncepcja zakłada wyodrębnienie jedynie elektrowni węglowych przy jednoczesnym pozostawieniu w strukturze koncernów jednostek ciepłowniczych i kogeneracyjnych. Będą one stopniowo zastępowane jednostkami gazowymi dostosowanymi do zasilania w przyszłości paliwami zeroemisyjnymi, takimi jak biometan czy wodór, oraz innymi odnawialnymi źródłami ciepła.

W ten sposób - jak zaznaczyło CIR - koncerny energetyczne z udziałem Skarbu Państwa skupią się na inwestycjach nisko- i zeroemisyjnych. Rozwiązanie przyczyni się do stopniowego zwiększenia dywersyfikacji źródeł energii w Polsce, przy jednoczesnym zapewnieniu stabilnej perspektywy dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju - podkreśliło Centrum Informacyjne Rządu.

Reklama

Właścicielem wydzielonych aktywów węglowych będzie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE). Będzie ona działać w formie spółki ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa.

Jak przypomniało CIR, aktualna polityka energetyczna Polski zakłada stopniowe odchodzenie od wytwarzania energii elektrycznej w wysokoemisyjnych jednostkach węglowych przy jednoczesnym rozwoju źródeł nisko- i zeroemisyjnych. Według Centrum, powstanie NABE doprowadzi do osiągnięcia przez Polskę celów wynikających z przyjętych zobowiązań międzynarodowych związanych z ograniczaniem emisji CO2, przy jednoczesnym zagwarantowaniu bezpieczeństwa energetycznego.

Centrum podkreśliło, że spółki energetyczne z udziałem państwa - PGE, Enea, Tauron oraz należąca do PKN Orlen Energa dysponują ponad 30 GW, czyli 62 proc. mocy zainstalowanej w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym. Jednocześnie grupy energetyczne w największym stopniu są obciążone tzw. śladem węglowym związanym z produkcją energii w jednostkach zasilanych tradycyjnym paliwem - wskazał CIR, dodając, że obecna struktura aktywów wytwórczych ogranicza potencjał inwestycyjny tych przedsiębiorstw, jeśli chodzi o źródła nisko- oraz zeroemisyjne i spowalnia tempo transformacji energetycznej kraju.