Reklama
To trzy najważniejsze zmiany, które zdaniem Związku Miast Polskich (ZMP) oraz innych samorządowych organizacji należy wprowadzić do ustawy z 17 grudnia 2021 r. o dodatku osłonowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 1). Zostały one zgłoszone w trakcie spotkania online przedstawicieli gmin z Piotrem Dziadzio, wiceministrem klimatu i środowiska.
Przypomnijmy, że wspomniana ustawa (która jest formą wsparcia dla gospodarstw domowych w związku z rosnącym cenami energii elektrycznej i żywności) trafiła do Sejmu z pominięciem etapu konsultacji zewnętrznych, w tym z samorządami.
– Niestety przy pracach nad ustawą został zignorowany głos praktyków, nie mieliśmy w ogóle szansy na wypowiedzenie się w sprawie przepisów, które się w niej znalazły. W efekcie powstała ustawa, której nie da się realizować – mówi Marek Wójcik z ZMP.
Dlatego właśnie samorządy zabiegały o spotkanie z przedstawicielami resortu klimatu, aby przekonać ministerstwo do konieczności pilnej nowelizacji ustawy. Jednocześnie zbierały uwagi i propozycje zmian w przepisach.
– Dostaliśmy kilkaset zgłoszeń, oczywiście wiele z nich się powielało, ale ta liczba bardzo wyraźnie pokazuje, jak dużym problemem stała się ta ustawa – przekonuje Marek Wójcik.
Podczas spotkania jako najważniejsze i najpilniejsze do wdrożenia wskazano trzy zmiany. Pierwsza z nich to wydłużenie terminu składania wniosków. Zgodnie z art. 2 ust. 8 ustawy jeśli wniosek o dodatek zostanie złożony w gminie do końca stycznia tego roku, powinien on zostać rozpatrzony do 31 marca br. i w tym terminie powinna też zostać wypłacona pierwsza rata świadczenia. Tymczasem biorąc pod uwagę spodziewaną liczbę wniosków, dotrzymanie tego terminu nie będzie możliwe. Dlatego samorządy zaproponowały wprowadzenie przepisu, który daje gminie trzy miesiące na przyznanie i wypłacenie dodatku osłonowego, liczone od dnia złożenia wniosku.
Drugi postulat dotyczy sposobu wypłaty świadczenia. Przepisy zakładają, że jeśli wniosek jest złożony do 31 stycznia, dodatek jest wypłacany w dwóch równych częściach: do końca marca oraz do 2 grudnia br. W przypadku wniosków złożonych od 1 lutego do 31 października (wtedy mija ostateczny termin na ich składanie) świadczenie wypłacane jest w całości, niezwłocznie po jego przyznaniu. ZMP wskazuje, że dzielenie dodatku na połowę jest kompletnie pozbawione sensu, zwłaszcza że nie jest to duża kwota. Dlatego gminy chcą, aby świadczenie dla wszystkich uprawnionych było wypłacane w całości niezależnie od terminu złożenia wniosku.
Wreszcie trzecia zmiana jest związana ze środkami, które przysługują gminom na pokrycie kosztów prowadzonych postępowań i wypłacania dodatków. Ustawa przyznaje im na ten cel 2 proc. dotacji przewidzianej na świadczenia. Samorządy uważają, że jest to stanowczo zbyt mało, i domagają się podniesienia tego wskaźnika do 4 proc.
– Przy takim poziomie dotacji nie da się pokryć kosztów zakupu oprogramowania, tonerów i papieru, wynagrodzeń pracowników i środków ochrony osobistej, bo przecież większość osób będzie składać wnioski, przychodząc do ośrodka pomocy społecznej – wylicza Marek Wójcik.
Dodaje, że udało się przekonać resort klimatu do konieczności szybkiej nowelizacji ustawy, ale o tym, jakie zmiany zostaną do niej wprowadzone, gminy mają się dowiedzieć w przyszłym tygodniu podczas kolejnego spotkania. Już teraz otrzymały jednak zapewnienie, że niezależnie od tego, czy nowelizacja ustawy będzie projektem poselskim czy rządowym, zostanie skonsultowana w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. Ministerstwo zobowiązało się też do przygotowania i opublikowania na swoich stronach poradnika, w którym wyjaśni wątpliwości dotyczące stosowania przepisów ustawy. ©℗