Reklama
Jak podkreślają jego autorzy, uzasadnione jest to trwającymi wciąż utrudnieniami w prowadzeniu działalności kulturalnej, w tym twórczej i artystycznej z publicznością, na skutek pandemii COVID-19.
Przypomnijmy, jednorazowe postojowe dla artystów wprowadzono ustawą z 9 grudnia 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (czyli nowelizacją tzw. specustawy covidowej; Dz.U. poz. 2255). Przysługuje ono osobom wymienionym w art. 15zs spec usatwy (Dz.U. poz. 1842 ze zm.), nieposiadającym innego tytułu do ubezpieczeń społecznych, uzyskującym przychód z umowy cywilnoprawnej (a więc nie tylko zleceniobiorcom, lecz także wykonującym m.in. umowy o dzieło czy agencyjne). Przy czym przedmiot umowy musi dotyczyć jednej z określonych dziedzin, czyli np. sztuk plastycznych, literatury, muzyki, utworów audiowizualnych, teatru, działalności artystycznej w dziedzinie sztuki aktorskiej, estradowej, działalności technicznej wspomagającej produkcję audiowizualną lub produkcję i wystawianie wydarzeń artystycznych, usług w zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu, usług świadczonych na rzecz muzeów. Jednocześnie przychód uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie może być wyższy od 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Autorzy projektowanego rozporządzenia oceniają, że dotychczasowe działania pomocowe dla tej branży nie są wystarczające, gdyż są kierowane do twórców i artystów samozatrudnionych, posiadających status przedsiębiorcy. Tymczasem szacuje się, że w sektorze kultury osób samozatrudnionych jest ok. 14 proc., a zatem poza istotnymi formami wsparcia pozostaje duża grupa osób zatrudnianych na podstawie umów cywilnoprawnych, której wielkość to ok. 54 proc.