Na jakim etapie prac znajduje się zapowiadana reforma orzecznictwa w kontekście osób z niepełnosprawnościami? Z wypowiedzi polityków wynika, że bez tego kroku nie są możliwe inne działania w zakresie poprawy sytuacji osób niesamodzielnych i ich opiekunów.
Trzeba jasno powiedzieć, że to reforma, której rozmiarów i skutków powszechnie się nie docenia. Trzeba np. zmienić ok. 80 ustaw powiązanych z orzecznictwem. A pracuje nad tą reformą zaledwie kilka osób. Tymczasem ze wszystkich stron – dziennikarzy, polityków własnych oraz opozycyjnych, a także osób z niepełnosprawnościami, jestem naciskany, by zrobić to jak najszybciej. My natomiast chcemy zrobić to dobrze. W tym obszarze jest pełna zgoda i współpraca z minister Maląg. Co do planów czasowych, planujemy zakończenie prac ok. października. Wtedy uruchomimy proces legislacyjny, w tym także szerokie konsultacje społeczne.