Problem tzw. emerytur czerwcowych znany jest od lat, a wiąże z konstrukcją przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Przewidują one, co prawda, podwójną waloryzację składek emerytalnych zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego: roczną i kwartalną, ale osoby, który składają wnioski w czerwcu dowolnego roku, skorzystają tylko z rocznej. A to powoduje, że ich świadczenia są niższe. W 2020 r. wprowadzono incydentalne rozwiązanie, które pozwalało osobom w tej sytuacji obliczyć emeryturę w taki sposób, jak gdyby złożyły wniosek w maju, jeśli było to dla nich korzystniejsze. Na 2021 r. takiego przepisu nie wprowadzono, ale już wkrótce ma to się zmienić na stałe, jeśli wejdzie w życie planowana nowelizacja ustawy emerytalnej.
Waloryzacja roczna i kwartalna