Z końcem marca pracownik rozwiązał z naszą firmą umowę i żąda zwrotu składek od premii za 2020 r., którą otrzymał w kwietniu 2021 r. Uważa, że skoro nie był już ubezpieczony (nigdzie nie pracował), to nie powinniśmy potrącać mu składek. Wykazaliśmy premię w deklaracjach ZUS. Jak postąpić w takiej sytuacji?
Z art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) wynika, że pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Z art. 18 ust. 1 wynika z kolei, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany z tytułu zatrudnienia.
Przychód uzyskany w ramach stosunku pracy stanowi podstawę wymiaru składek w miesiącu, w którym został wypłacony lub postawiony do dyspozycji pracownika (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 grudnia 2016 r., sygn. akt III AUa 1214/16).
Nie budzi także wątpliwości, że w dokumentach rozliczeniowych należność pracownika z tytułu stosunku pracy może być uwzględniona w podstawie wymiaru składek dopiero w miesiącu, w którym została wypłacona lub postawiona do dyspozycji pracownika. W opisanej sytuacji nastąpiło to w kwietniu br., kiedy to nastąpiła wypłata rocznej premii.
Dla oceny tego stanu faktycznego znaczenie może mieć stanowisko zawarte w wyroku SA w Katowicach z 29 sierpnia 2019 r., sygn. akt III AUa 2306/18. Stwierdzono w nim, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe pracowników stanowi wypłacone im w danym miesiącu kalendarzowym wynagrodzenie wraz z tymi składnikami i świadczeniami, które z mocy par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe nie są wyłączone z podstawy wymiaru składek. Wynagrodzenie wypłacone przez pracodawcę (zleceniodawcę) z opóźnieniem wykazywane jest w raporcie za ten miesiąc, w którym zostało wypłacone i wówczas dopiero staje się podstawą wymiaru składek (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lipca 2009 r., sygn. akt II BU 29/08).
Z kolei Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie w wyroku z 14 zerwca 2013 r., sygn. akt VII U 1144/12, w zbliżonym stanie faktycznym uznał roszczenie byłego pracownika o zwrot składek od premii wypłaconej po zakończeniu stosunku pracy za bezzasadne.
Spółka postąpiła prawidłowo, odprowadzając składki od premii wypłaconej po zakończeniu stosunku pracy. Liczy się bowiem miesiąc wypłaty świadczenia dla pracownika, nie ma przy tym znaczenia, że w tym czasie nie był już pracownikiem spółki, ani że nie podlegał ubezpieczeniu z innego tytułu.
Podstawa prawna
• art. 13 pkt 1, art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 619)
Nasza firma po raz pierwszy będzie realizowała zlecenie na terenie innego województwa na tyle daleko, że konieczny będzie nocleg pracowników w hostelu. Chcemy ponosić koszty zakwaterowania pracowników. Czy te wydatki będą podstawą wymiaru składek – czy musimy je naliczyć i opłacić? W umowie pracownicy mają zagwarantowane opłacanie tych dodatków.
Z korelacji art. 18 ust. 1 i 2 oraz art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne osób będących pracownikami stanowi przychód w rozumieniu ustawy przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w stosunku pracy, z wyłączeniem:
  • przychodów określonych w par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (dalej: rozporządzenie);
  • wynagrodzeń za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz zasiłków z ubezpieczeń społecznych.
Zatem w przypadku gdy świadczenie przysługuje pracownikowi jako przychód ze stosunku pracy, to również stanowi ono podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia.
Z par. 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia wynika, że podstawy wymiaru składek nie stanowią korzyści materialne wynikające z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu, a polegające na uprawnieniu do zakupu po cenach niższych niż detaliczne niektórych artykułów, przedmiotów lub usług oraz korzystaniu z bezpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji.
Na kanwie tych przepisów w zbliżonym stanie faktycznym stanowisko zajął ZUS (pismo z 13 kwietnia 2021 r., znak WPI/200000/43/297/2021). W piśmie wskazano, że świadczenia z tytułu nieodpłatnego zakwaterowania gwarantowane w umowie o pracę stanowią przychód pracownika. W konsekwencji ZUS przyjął, że taki składnik wynagrodzenia stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, a zasady jej ustalania reguluje par. 3 rozporządzenia.
Ze wspomnianego par. 3 rozporządzenia wynika m.in., że wartość pieniężną świadczeń w naturze ustala się w wysokości ekwiwalentu pieniężnego określonego w przepisach o wynagradzaniu, a jeśli ich nie ma, to w przypadku gdy przedmiotem świadczenia jest udostępnienie lokalu w hotelach ‒ w wysokości kosztu udokumentowanego rachunkami wystawionymi przez hotel. ZUS uznał, że nie ma możliwości wyłączenia z podstawy wymiaru składek świadczenia na rzecz pracownika w postaci nieodpłatnego udostępnienia lokali w hotelach.
Zestawienie powyższych argumentów prowadzi do wniosku, że wydatki ponoszone przez firmę na zakwaterowanie pracowników, co mają oni zagwarantowane w umowach o pracę, powinny zostać ujęte przez pracodawcę w podstawie wymiaru składek na wskazane ubezpieczenia.
Podstawa prawna
• art. 18 ust. 1 i 2, art. 20 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 619)
• par. 2 ust. 1 pkt 26 i par. 3 rozporządzenia z 18 grudnia 1998 r. ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1949)
Dyrektor oddziału ZUS uznał za bezzasadne zarzuty naszej spółki do postępowania egzekucyjnego, podobnie postąpił dyrektor izby skarbowej. Zarzuty dotyczyły tego, że tytuły wykonawcze ZUS zostały wydane tylko na podstawie deklaracji składkowych ‒ nie wydano formalnie decyzji ustalającej wysokość długu. Czy takie uproszczone działanie zakładu jest legalne? Czy możemy jeszcze się odwołać?
Przeprowadzając analizę tego stanu faktycznego, należy odnieść się do art. 33 par. 1 i 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.). Z tej regulacji wynika, że zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela za pośrednictwem organu egzekucyjnego zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej. Podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej jest m.in. nieistnienie obowiązku albo jego wygaśnięcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 27 sierpnia 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 765/19, uznał, że podstawą prawną powstania obowiązków wymienionych w tytułach wykonawczych jest art. 3a par. 1 pkt 3 u.p.e.a. Zgodnie zaś z tym przepisem w zakresie składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przeprowadza się egzekucję administracyjną, jeżeli składki te wynikają ze złożonej deklaracji rozliczeniowej. Zdaniem WSA deklaracja rozliczeniowa sporządzona zgodnie z przepisami stanowi podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego. Niewątpliwie deklaracja stanowi szczególny tytuł egzekucyjny, którego realizacja w postępowaniu egzekucyjnym jest możliwa bez uprzedniego wydania decyzji ustalającej i określającej wysokość należności.
Podobnie wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 sierpnia 2015 r., sygn. akt II GSK 2106/13, gdzie dodatkowo zaakcentowano, że jednym z podstawowych obowiązków płatnika składek jest obliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc, a ich rozliczenie następuje w deklaracji rozliczeniowej. Dalej wyraźnie podkreślono, że deklaracja rozliczeniowa sporządzona zgodnie z przepisami stanowi podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego.
Z kolei w wyroku WSA w Warszawie z 22 grudnia 2020 r., sygn. akt V SA/Wa 558/20, dodatkowo zaznaczono, że skoro art. 27 par. 1 u.p.e.a. wskazuje na podstawowe wymogi stawiane tytułom wykonawczym, to nie ma podstaw do przyjęcia, że tytuły wykonawcze wskazujące deklaracje rozliczeniowe jako podstawę prawną prowadzenia egzekucji administracyjnej nie spełniają wymogu, o którym mowa w art. 27 par. 1 pkt 6 u.p.e.a. (wskazanie podstawy prawnej prowadzenia egzekucji administracyjnej).
Z formalnego punktu widzenia istnieje więc możliwość złożenia skargi od postanowienia dyrektora izby skarbowej do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Skarga zapewne zostanie jednak oddalona jako bezzasadna. ZUS może bowiem wystawić tytuł wykonawczy na zaległe składki na podstawie deklaracji złożonych przez płatnika składek.
Podstawa prawna
• art. 27 par. 1, art. 33 par. 1 i 2 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1427; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 41)
Prowadzę działalność gospodarczą. ZUS prowadzi wobec mnie egzekucję składek, a ja w tym czasie złożyłem wniosek o jej zawieszenie i jednocześnie wniosek o spłatę ratalną. ZUS odmówił zawieszenia, bo rzekomo nie ma podstaw. Na jakiej podstawie mogę kwestionować odmowę?
Z art. 56 par. 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.) wynika, że postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu w całości lub w części:
  • w razie wstrzymania wykonania, odroczenia terminu wykonania obowiązku albo rozłożenia na raty spłat należności pieniężnej,
  • w razie śmierci zobowiązanego, jeżeli obowiązek nie jest ściśle związany ze zobowiązanym, a jest prowadzona egzekucja z rzeczy lub prawa majątkowego, które nie wygasło wskutek śmierci zobowiązanego,
  • w razie utraty przez zobowiązanego zdolności do czynności prawnych i braku jego przedstawiciela ustawowego,
  • na żądanie wierzyciela,
  • w innych przypadkach przewidzianych w ustawach.
W orzecznictwie sądowym akcentuje się, że przyczyny zawieszenia postępowania egzekucyjnego stanowią katalog zamknięty, nie pozostawiając organowi egzekucyjnemu swobody w tej kwestii, jak również nie zezwalają na uwzględnienie innych powodów niż te wyraźnie wskazane w ustawie. Sama natomiast ocena, czy istniały podstawy do zawieszenia postępowania egzekucyjnego, powinna nastąpić według stanu rzeczy z chwili rozpatrywania wniosku przez organ egzekucyjny (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 22 kwietnia 2020 r., sygn. akt I SA/Kr 114/20).
Z wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 16 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Go 640/19, wynika, że organ wskazał, iż oczekiwanie na zawarcie układu ratalnego nie stanowi przesłanki do zawieszenia postępowania egzekucyjnego, bo dopiero rozłożenie na raty spłat należności pieniężnej skutkuje zawieszeniem postępowania egzekucyjnego. W rozważanej sprawie nie ziściła się żadna z przesłanek wymienionych w art. 56 par. 1 pkt 1 u.p.e.a.
Przenosząc tę wykładnię na opisany stan faktyczny, należy przyjąć, że stanowisko ZUS jest zasadne. Samo złożenie wniosku o układ ratalny nie może powodować zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Taki skutek występuje dopiero w następstwie rozłożenia na raty spłat należności pieniężnej.
Mimo że dłużnik ma możliwość złożenia zażalenia na postanowienie dyrektora oddziału ZUS, to z dużym prawdopodobieństwem nie przyniesie ono pożądanego skutku.
Podstawa prawna
• art. 56 par. 1 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1427; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 41)