statystyki

Zalasiński: Ślepa dezubekizacja i domniemanie winy

autor: dr Tomasz Zalasiński11.09.2019, 07:45; Aktualizacja: 11.09.2019, 08:05
Na gruncie ustawy zaopatrzeniowej nie sposób uznać automatyzmu kwalifikowania służby w pionie łączności jako służby na rzecz organów bezpieczeństwa państwa

Na gruncie ustawy zaopatrzeniowej nie sposób uznać automatyzmu kwalifikowania służby w pionie łączności jako służby na rzecz organów bezpieczeństwa państwaźródło: ShutterStock

Nie cichną wątpliwości (także konstytucyjne) związane z nowelizacją ustawy zaopatrzeniowej (tzw. ustawa dezubekizacyjna – Dz.U. z 2016 r. poz. 2270), którą Sejm przyjął 16 grudnia 2016 r., obradując w warunkach dalekich od standardów parlamentarnych. Ustawa ta przewiduje obniżenie świadczeń emerytalnych i rentowych co najmniej 32,5 tysiąca osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa. To druga ustawa dezubekizacyjna – po ustawie z 2009 r. (Dz.U. nr 24 poz. 145) – której celem jest obniżenie tych świadczeń. W tym jednak przypadku ograniczenie jest tak drastyczne, że faktycznie dochodzi do pozbawienia prawa do zabezpieczenia społecznego (art. 67 Konstytucji RP). Za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa funkcjonariuszowi zgodnie z ustawą dezubekizacyjną należy się bowiem emerytura w wysokości 0 proc. podstawy jej wymiaru (art. 15c ust. 1 pkt 1).

Zarówno ustawa, jak i działania administracji publicznej podjęte na jej podstawie rodzą wątpliwości prawne, w tym także konstytucyjne. Dotyczą one zgodności ustawy ze standardami państwa prawnego, zasadami prawidłowej legislacji, a także nieproporcjonalnego pozbawienia nabytych praw emerytalnych. Po jej wejściu w życie do sądów powszechnych wpłynęła lawina odwołań od decyzji Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) obniżających świadczenia emerytalne (ok. 23 tys. spraw).

Sąd Okręgowy w Warszawie wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym dotyczącym jej konstytucyjności (sygn. P 4/18). Sądy powszechne zawiesiły w związku z tym rozpatrywanie większości (ponad 11 tys.) spraw, oczekując na rozstrzygnięcie TK.

W związku z drastycznym zwiększeniem represyjności odżyły wątpliwości dotyczące sposobu interpretacji zarówno ustawy dezubekizacyjnej, definiującej służbę na rzecz totalitarnego państwa oraz określającej negatywne skutki dla ochrony emerytalnej funkcjonariusza pełniącego taką służbę, jak i ustawy lustracyjnej, wskazującej katalog organów bezpieczeństwa państwa. Ustawy te są ze sobą ściśle powiązane i należy je interpretować w sposób spójny.

Wątpliwości, o których mowa – poza oceną konstytucyjności przyjętych w nich rozwiązań – dotyczą zasadności objęcia tą regulacją grup funkcjonariuszy, których związki ze służbą bezpieczeństwa budzą wątpliwości. Mam na myśli przede wszystkim etatowych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, którzy pełnili służbę w Zarządzie Łączności MSW lub Wydziałach Łączności Wojewódzkich Urzędów Spraw Wewnętrznych (pion łączności).


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • emeryt(2019-09-11 17:13) Zgłoś naruszenie 712

    Jest to ustawa represyjna ,odwetowa i zbrodnicza................

    Odpowiedz
  • robert(2019-09-12 10:27) Zgłoś naruszenie 590

    2 5 lat służby w policji po 1991 r., latałem i uganiałem się z autentyczną pasją za bandziorami i wszelkiej maści kryminalistami, straciłem zdrowie i chęć do życia. Za 8 miesięcy służby w Wojskowej Służbie Wewnętrznej - z której przeszedłem w 1991 r do policji pisuary zabrały mi 2/3 emerytury. Mają czelność bajdurzyć o państwie prawa, przekupili judaszowymi srebrnikami sporą część narodu - starym marksistowskim dogmatem ,,byt kształtuje świadomość".

    Odpowiedz
  • utylizowac(2019-09-11 08:38) Zgłoś naruszenie 571

    wczoraj na komisji sprawiedliwosci pokazali co moze komunista moze wszystko nawet pogonic przed czasem nie dajac dojsc do slowa tak rzadzi czerwona zaraza piotrowski

    Odpowiedz
  • pokrzywdzony przez PiS(2019-09-12 10:00) Zgłoś naruszenie 541

    sprawiedliwość jeszcze wróci,  25 lat służyłem w Wolnej Polsce po 1990 roku, emeryturę policyjną nabyłem zgodnie z prawem a PiS bezprawnie mi ukradł jej połowę!!!! 1 rok i 3 miesiące (okres od maja 1989 do lipca 1990) pracy w wydziale paszportów przed 1990 r. jako zwykły pracownik pomocniczy w stopniu starszego szeregowego przy zakładaniu teczek paszportowych uznawany jest przez PiS jako służba na rzecz rzekomego państwa totalitarnego!!! jeszcze Błaszczak, Zieliński i Kaczyński staną przed Trybunałem Stanu za wprowadzenie tej haniebnej represyjnej ustawy uchwalonej w sposób nie konstytucyjny w Sali Kolumnowej, dlaczego pisowscy rozliczyli jednym cięciem tylko jedna grupę zawodową?w demokratycznym państwie nie ma odpowiedzialności zbiorowej. czy Piotrowicz były komunistyczny prokurator nie ma na sumieniu nic złego?! dlaczego pseudo dobra zmiana nie rozliczy wszystkich partyjniakow prl-owskich??? czy oni już wszyscy wyginęli w Polsce? czy emeryci Ludowego Wojska Polskiego nie pobierają emerytur obecnie?! dlaczego też ich PiS nie rozliczył dekomunizacją? ta ustawa to  podła zemsta PiS-u nie na tych ludziach których powinna dotyczyć !!!!! a emerytura to nie przywilej tylko wypracowane świadczenie za pracę czy też służbę dla Ojczyzny czy w obecnych czasach czy też kilkadziesiąt lat wcześniej. Polska Ludowa była przecież legalnym państwem uznawanym przez cały świat. dezubekizacja według PiS to represja wobec niewinnych ludzi. to zwykle złodziejstwo pieniędzy z emerytur policyjnych na zapewnienie wypłat 500+ !!!

    Odpowiedz
  • cent(2019-09-12 11:54) Zgłoś naruszenie 530

    Zabrano emerytury wysłużone po 1990 roku w wolnej Polsce. Wysłużone w Policji, UOP, CBŚ, Straży Granicznej .NIECHAJ TO BĘDZIE PRZESTROGA DLA OBECNIE SŁUŻĄCYCH!!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • EMERYT Z WYDZ.ŁĄCZNOŚCI(2019-09-12 10:48) Zgłoś naruszenie 431

    MY MILICJANCI I POLICJANCI Z WYDZ.ŁĄCZNOŚCI ZOSTALIŚMY WROBIENI PRZEZ PRACOWNIKÓW IPN.NIE BYLIŚMY WERYFIKOWANI W ROKU 1990,BO WYDZ.ŁĄCZNOŚCI NIE BYŁY NIGDY ZLIKWIDOWANE-ISTNIEJĄ PO DZIEŃ DZISIEJSZY W KWP.W ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI ZABRANO NAM EMERYTURY.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • olka(2019-09-16 19:04) Zgłoś naruszenie 91

    Najsmutniejsze kto się szczyci pomysłem na tę ustawę,Pan Zieliński i Błaszczak którzy nie są już w Policji nie wiem czy to nie zwykły unik przed odpowiedzialnoscią finansową po wygranych roszczeniach bo kiedys tam....sprawiedliwosć nastanie,jestem za opcją oddania z odsetkami z własnej kieszeni.

    Odpowiedz
  • mojra(2019-09-12 19:47) Zgłoś naruszenie 355

    Co by nie mówić... Gdyby nie zmiana systemu, to do tej pory merdalibyście ogonami w tych swoich SB, WSW itp. służbach. Więc nie płaczcie nad rozlanym mlekiem. Że uganialiście się za przestępcami po 90? Trzeba było iść do łopaty.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane